Reklama

Inwestorzy parków handlowych nie powiedzieli ostatniego słowa

Polski rynek parków handlowych wciąż rośnie. Zyskują mniejsze miasta i lokalni najemcy. Takie obiekty wpisują się w koncepcję 15-minutowych miast.

Publikacja: 01.11.2025 14:12

Vendo Park w Chorzowie - obiekt powstał w centralnej części miasta, w bezpośrednim sąsiedztwie osied

Vendo Park w Chorzowie - obiekt powstał w centralnej części miasta, w bezpośrednim sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych

Foto: mat.prasowe

W połowie 2025 r. całkowita powierzchnia handlowa w Polsce osiągnęła 17,9 mln mkw., z czego 19 proc. przypadało na parki handlowe, a 9 proc. tzw. centra convenience – wynika z raportu (szósta edycja) „Parki handlowe i centra convenience w Polsce” firmy doradczej JLL i spółki deweloperskiej Trei Real Estate Poland.

– Biorąc pod uwagę cały 2024 r., nowa podaż w tych formatach przekroczyła rekordowe 500 tys. mkw., co stanowiło aż 71 proc. całkowitej nowej powierzchni handlowej. Trend ten utrzymuje się w 2025 r., potwierdzając dominującą rolę parków handlowych w dostarczaniu nowych powierzchni dla najemców – mówią autorzy raportu. Inwestorzy są zainteresowani zakupem takich obiektów w coraz mniejszych miejscowościach.

Z rynkowej niszy na szczyt

Polska gospodarka jest jedną z najszybciej rozwijających się w Unii Europejskiej. W latach 2025–2027 prognozowany jest niemal 10-proc. wzrost, a sprzedaż detaliczna wzrośnie o ponad 9 proc. – Towarzyszy temu poprawa siły nabywczej konsumentów – przeciętna pensja w Polsce wynosi dziś 2070 euro miesięcznie, a roczna siła nabywcza per capita wzrosła w ostatnich 12 miesiącach aż o 10 proc. do 11 338 euro. Te fundamenty makroekonomiczne sprawiają, że Polska pozostaje atrakcyjnym rynkiem dla inwestorów handlowych – zaznaczają analitycy.

Jak mówi Maciej Kotowski, dyrektor w dziale badań i doradztwa w JLL, w ciągu ostatnich pięciu lat „parki handlowe z rynkowej niszy wyewoluowały do wiodącego formatu w polskim sektorze retail”. – W latach 2019–2024 roczna podaż nowych powierzchni handlowych w naszym kraju wykazywała stały wzrost, od 500 tys. do 600 tys. mkw. rocznie – podaje. – W tym okresie udział parków handlowych w nowych inwestycjach wzrósł od 20 proc. w 2019 r. do aż 71 proc. w 2024 r. Spodziewamy się, że w 2025 r. wskaźnik ten utrzyma się na podobnym poziomie.

Czytaj więcej

Jesienny sprint po biura. Może zabraknąć dobrych powierzchni
Reklama
Reklama

Coraz więcej parków handlowych i centrów convenience powstaje poza największymi miastami. – Już teraz 25 proc. tego typu powierzchni przypada na miejscowości poniżej 30 tys. mieszkańców – podają autorzy raportu.
Pod koniec pierwszego półrocza 2025 r. w budowie było 532 tys. mkw. powierzchni, z czego aż 315 tys. mkw. powstawało w miastach poniżej 75 tys. mieszkańców.

– To historycznie najwyższy poziom aktywności – tylko w latach 2020–2025 średniorocznie otwierano 65 parków handlowych i centrów convenience, czyli ponad trzykrotnie więcej niż w poprzedniej dekadzie – wskazują analitycy. 

Zmiany w strukturze najemców

Tenant-mix w parkach handlowych stale ewoluuje. W latach 2022–2025 największy odsetek najemców stanowili tzw. value retailers (Pepco, Action, Dealz, TEDi), sieci drogeryjne, sklepy odzieżowe i operatorzy elektroniki. Dyskonty spożywcze, choć wciąż kluczowe, coraz częściej działają w sąsiedztwie parków jako tzw. „shadow tenants” – z własnym parkingiem i oddzielną własnością budynku.

Oferty parków handlowych rozwijają się o nowe kategorie: gastronomię, fitness, usługi medyczne, a nawet salony samochodowe debiutujących marek. Rozwój tych segmentów sprawia, że parki handlowe stają się ważnym elementem koncepcji miast 15-minutowych. Koncepcja ta oznacza, że wszystko, co jest potrzebne w codziennym życiu, znajduje się w odległości niedługiego spaceru od domu. Mamy mieć blisko do biura, sklepów, usług, rekreacji, punktów gastronomicznych.

Czytaj więcej

Sieć parków handlowych Vendo w Polsce sprzedana za 1,3 mld zł

– Parki handlowe przechodzą transformację, która odzwierciedla zmieniające się oczekiwania współczesnych konsumentów. Jeszcze kilka lat temu były one przede wszystkim miejscami szybkich, funkcjonalnych i sprecyzowanych zakupów – klienci przyjeżdżali tam po konkretne produkty – mówi Dagmara Filipiak, ekspertka JLL Polska. – Dziś widzimy ewolucję w kierunku wielofunkcyjnych lokalnych obiektów handlowych, w których sama sprzedaż detaliczna stanowi tylko jeden z elementów ekosystemu. Obok tradycyjnego handlu coraz częściej spotykamy restauracje, kawiarnie, sale zabaw dla dzieci, kluby fitness, a nawet placówki medyczne. Ta świadoma dywersyfikacja stanowi bezpośrednią odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie konsumentów na wygodę, kompleksową obsługę i możliwość realizacji wielu celów w jednym, łatwo dostępnym miejscu.

Reklama
Reklama

Inwestorzy poszli na rekord 

Autorzy raportu podkreślają, że polski rynek parków handlowych stał się jednym z najatrakcyjniejszych segmentów inwestycyjnych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Tylko w pierwszym półroczu 2025 r. odnotowano 11 transakcji, których przedmiotem były parki handlowe – najwięcej w historii tego okresu. Ich wartość sięgnęła 193 mln euro, co było drugim najlepszym półrocznym wynikiem w historii rynku, ustępując jedynie rekordowi z 2017 r.

W całym 2024 r. wartość inwestycji w parki handlowe to 289 mln euro, a popularność tego formatu utrzymuje się na wysokim poziomie. Aż 84 proc. obiektów sprzedanych od 2020 r. miało powierzchnię poniżej 10 tys. mkw., a 68 proc. transakcji dotyczyło lokalizacji poza największymi aglomeracjami.

– Intensywna konkurencja inwestorów o najlepsze parki handlowe przekłada się bezpośrednio na dynamikę cen – w 2025 r. zaobserwowaliśmy wyraźny powrót do kompresji stóp kapitalizacji, gdy jeszcze dwa lata temu z powodu rosnących kosztów finansowania obserwowaliśmy odwrotny trend. Patrząc w przyszłość, spodziewamy się dalszej presji na obniżanie stóp kapitalizacji, szczególnie w przypadku aktywów najwyższej jakości. Będzie to wynikało z dalszych prognozowanych obniżek stóp procentowych w strefie euro oraz rywalizacji między inwestorami. Format parków handlowych potwierdził swoją popularność wśród klientów, stając się jednym z najbardziej atrakcyjnych produktów inwestycyjnych na polskim rynku nieruchomości – przewiduje Agnieszka Kołat z JLL Polska.

Czytaj więcej

Polscy inwestorzy biją rekord za rekordem. W cenie biurowce

Klienci lubią proste konstrukcje 

Dariusz Książak, prezes firmy doradczej Emmerson Evaluation komentuje, że rosnąca podaż parków handlowych odzwierciedla głębszą zmianę w strukturze polskiego handlu detalicznego. – To parki stały się głównym motorem jego wzrostu – mówi prezes. 

Na tę zmianę, jak dodaje, wpływ mają m.in. oczekiwania konsumentów, którzy coraz częściej wybierają szybkie zakupy blisko domu zamiast spędzania wielu godzin w dużych galeriach. – Atutem parków handlowych jest też prosty, otwarty układ, który sprzyja wygodzie klientów. W takich obiektach nie ma charakterystycznych dla dużych galerii barier – zauważa Dariusz Książak.

Reklama
Reklama

Prezes przyznaje, że format ten jest też atrakcyjny dla inwestorów i najemców sklepów. Koszty budowy parków handlowych (których konstrukcja jest bardzo prosta), ich eksploatacji i najmu powierzchni są niższe.

Nieruchomości
Deweloperzy słono płacą za działki i nie będą płacić mniej
Nieruchomości
Tańszy kredyt najbardziej pomógł segmentowi mieszkań rodzinnych
Nieruchomości
Rynek zalany gotowymi mieszkaniami. Będą wielkie przeceny?
Nieruchomości
Wieczne obligacje paliwem budownictwa społecznego
Nieruchomości
Inwestorzy nie tracą zaufania do Polski
Nieruchomości
Stabilizacja oczekiwana na rynku magazynów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama