Reklama
Rozwiń
Reklama

Popyt i podaż poszukują równowagi, trudno się spodziewać spadku cen lokali

Deweloperzy będą budować mniej, testować rynek, ale nie ma możliwości, by mieszkania miały kosztować mniej. Rola funduszy PRS będzie dalej rosnąć, ale jeszcze długo dominującymi nabywcami będą klienci indywidualni – mówi Damian Kapitan, prezes spółki Spravia.
Popyt i podaż poszukują równowagi, trudno się spodziewać spadku cen lokali

Foto: mpr, Maciej Zaczek

Spravia od roku działa jako spółka niezależna, a nie część Grupy Budimex, w dodatku dwutorowo: budując mieszkania dla Kowalskich i funduszu PRS. Jak podsumuje pan ten rok?

Był on dla nas przełomowy, mamy nowych właścicieli: czeskiego dewelopera Crestyl i polski fundusz private equity Cornerstone. Wcześniej przez 20 lat byliśmy częścią Grupy Budimex. Nie powiem, że to start od zera, bo jesteśmy firmą z dobrym zespołem, ugruntowaną pozycją, dużym portfelem mieszkań w budowie, dużym bankiem ziemi. Mamy jednak dużo więcej wolności. Współpracujemy strategicznie z funduszem PRS Heimstaden, kontrakt ramowy podpisaliśmy rok temu i jesteśmy gdzieś na półmetku. W ciągu roku sprzedaliśmy około 1150 mieszkań klientom indywidualnym.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama