Pierwsza sesja po świątecznej przerwie będzie prawdopodobnie zdeterminowana sytuacją na rynku amerykańskim. Tam mieliśmy do czynienia ze spadkiem rynku Nasdaq w dniu wczorajszym. Ponadto już po zakończeniu sesji podana została informacja o gorszych wynikach Cisco w pierwszym kwartale br. co powinno spowodować spadki także na sesji dzisiejszej. Najbliższe dni będą okresem ogłaszania wyników kwartalnych. To może spowodować istotne wahania na rynku. Kontynuacja wzrost rynku, z którym mieliśmy do czynienia w ubiegłym tygodniu, będzie zależała od rzeczywistej poprawy wyników kwartalnych. Na naszym rynku, nadal istnieją warunki do kontynuowania wzrostów. W szczególności ciągle utrzymująca się możliwość odsunięcia w czasie oferty TP S.A powoduje wzrost potencjału popytowego. Jednakże na sesji dzisiejszej powinny przeważyć obawy o sytuację na rynku Nasdaq co powinno przyczynić się do lekkich spadków indeksów.

Na sesji dzisiejszej oczekujemy spadków. W dalszej części sesji możliwa jest stabilizacja rynku.