WIG20 wzrósł o 0,64 procent, gdy indeks szerokiego rynku WIG zyskał 0,50 procent. Obrót w koszyku blue chipów wyniósł 1,83 miliarda złotych, gdy na całym rynku przekroczył 2,23 miliarda złotych. Stabilizacje pojawiły się w gronie spółek o średniej oraz małej kapitalizacji i indeks mWIG40 wzrósł o 0,20 procent, gdy sWIG80 spadł o ledwie 0,04 procent. Wyciszenia poszukała też spółka KGHM, która wzrosła o 0,26 procent, co przekłada się na najskromniejszą zmianę procentową od przeszło dwóch tygodni. Stale, akcje KGHM były najmocniej granymi walorami w WIG20. Rolę lokomotywy byków pełnił dziś Orlen, który wzrósł o 3,50 procent. Razem z rynkiem grały spółki bankowe, których indeks WIG-Banki zyskał skromne 0,34 procent. W istocie, również zmianę koszyka WIG20 należy uznać za konsolidacyjną i próbę wyciszenia po wczorajszym spadku o 2,49 procent. Perspektywa techniczna potwierdza ten układ wykreśleniem świecy dziennej, która pozostaje w cieniu rozdania czwartkowego i wczorajszego ostrzeżenia przed korektą. W perspektywie tygodniowej rynek ugrał dziewiątą zwyżkę w serii, co oznacza, iż w tej perspektywie czasowej indeks WIG20 nie spadł od pierwszego tygodnia grudnia. Wzrost poszerzył też tegoroczną zwyżkę indeksu do 6,54 procent. Techniczna ocena wykresu tygodniowego nie pozostawia jednak wątpliwości, iż wyjścia WIG20 nad barierę 3400 pkt. owocują kontrami podaży, które nie pozwalają popytowi przełamać psychologicznego poziomu. Układ dzienny i tygodniowy solidarnie ostrzegają przed korektą, ale należy zakładać, iż kolejny krok rynku zostanie podyktowany przez szerokiego otoczenie, a więc mieszankę impulsów z rynków surowcowych z ropą i metalami na czele oraz postawy rynków bazowych w połączeniu z relacją złotego z dolarem.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ

Wydział Analiz Rynkowych

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.