Reklama

Bloomberg: rząd rezygnuje z planów postawienia Glapińskiego przed Trybunałem Stanu

Rząd porzucił plany postawienia prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu – wynika z ustaleń Bloomberg News.

Publikacja: 11.02.2026 10:50

Prezes NBP Adam Glapiński

Prezes NBP Adam Glapiński

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego rząd zrezygnował z planów postawienia Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu?
  • Jakie były obawy związane z wpływem postępowania na zaufanie zagranicznych inwestorów?
  • Jak przebiegały przesłuchania komisji odpowiedzialności konstytucyjnej w tej sprawie?
  • Jak polityczna retoryka wokół wniosku wpłynęła na napięcia między rządem a NBP?
  • Jakie były skutki obniżek stóp procentowych dokonanych przez Radę Polityki Pieniężnej?
  • Jakie prawne i konstytucyjne aspekty wpływają na postępowanie wobec prezesa NBP?

Jak informuje agencja, powołując się na anonimowych informatorów, przyczyną są obawy, że batalie prawne w sytuacji szybko rosnącego długu publicznego Polski mogłyby zachwiać zaufaniem zagranicznych inwestorów do polskich papierów. Dodatkowo, w łonie partii rządzącej miano uznać, że kontynuowanie tej sprawy nie przyniesie istotnych korzyści politycznych.

– Komisja kontynuuje prace i być może wezwie nowych świadków - poinformował Bloomberg News przewodniczący sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej Zdzisław Gawlik (Koalicja Obywatelska). Dodał, że „nie widzi sygnałów wskazujących, że coś się w tej sprawie zmieniło ani że stanowisko zostało złagodzone”.

Komisja w ostatnich miesiącach prowadziła przesłuchania świadków w sprawie wstępnego wniosku o pociągnięcie Glapińskiego do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. Jesienią i zimą stawili się przed nią m.in. Krzysztof Senderowicz (dyrektor Departamentu Operacji Krajowych NBP), Paweł Borys (były prezes Polskiego Funduszu Rozwoju), Krzysztof Pietraszkiewicz (były prezes Związku Banków Polskich) oraz część członków Rady Polityki Pieniężnej: aktualnych (Ludwik Kotecki, Joanna Tyrowicz) i byłych (Kamil Zubelewicz, Eugeniusz Gatnar – obaj zasiadali w Radzie do 2022 r.).

Czytaj więcej

Tyle zarobili członkowie zarządu NBP w 2024 r. Bank centralny podał kwoty
Reklama
Reklama

Konflikt między NBP a koalicją rządzącą stłumiony

Z drugiej strony, rzeczywiście nietrudno zauważyć, że konflikt między partiami rządzącymi a Narodowym Bankiem Polskim ulega stopniowej deeskalacji, a polityczne napięcie wokół wniosku o postawieniu Glapińskiego przed Trybunałem Stanu wyraźnie osłabło. Retoryka premiera Tuska sprzed wyborów w 2023 r. wyraźnie się stępiła. Już w grudniu 2023 r. mówił, że „nie zrobimy niczego, co by naruszyło stabilność, czy podważyło reputację państwa polskiego w Europie, za granicą”. Ówczesny marszałek Sejmu Szymon Hołownia mówił zaś, że „trzeba zważyć koszty i zyski takiego ruchu” [postawienia Glapińskiego przez TS – red.]. Prezes Glapiński też nie powtarza już tez z 2022 r., jakoby misją Tuska było „włączenie Polski do niemieckiego imperium europejskiego” (jak głosiła okładka tygodnika „Sieci”). 

Rada Polityki Pieniężnej „dowiozła” w 2025 r. wyczekiwane przez ekipę rządzącą obniżki stóp procentowych (o 175 punktów bazowych), na ten rok zapowiada jeszcze kolejne, acz już raczej niewielkie (kwestia około 50 pb) cięcia. Prezes Glapiński w ostatnich miesiącach regularnie wylicza oszczędności dla budżetu z tytułu obniżek z 2025 r.: według wyliczeń NBP, dotychczasowe cięcia redukują koszty obsługi zadłużenia o około 25 mld zł w ciągu pierwszych dwóch lat.

Obie strony warszawskiej ulicy Świętokrzyskiej – czyli NBP i Ministerstwo Finansów – zapewniają też o dobrej współpracy. W środę minister finansów Andrzej Domański pytany czy popiera postawienie prezesa Glapińskiego przed Trybunałem Stanu poinformował, że nie krytykuje działań NBP. - Akurat minister finansów jest pewnie jedyną osobą w państwie, na której wypowiedzi bardzo uważnie patrzą rynki finansowe i takie napięcia, próby dyskusji o niezależności banku centralnego są po prostu bardzo źle odbierane. Później za takie napięcie płacą wszyscy podatnicy w postaci wyższego kosztu oprocentowania polskich obligacji - powiedział Domański.

Czytaj więcej

Stopy procentowe w Polsce bez zmian. Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję

Osiem zarzutów wobec Glapińskiego

Zarzuty zawarte we wstępnym wniosku o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu dotyczą m.in. pośredniego finansowania deficytu budżetowego w „covidowych” latach 2020-2021, podejmowania interwencji walutowych bez upoważnienia Zarządu NBP, utrudniania pracy części członków RPP i Zarządu NBP, wprowadzenia ministra finansów w błąd w kwestii prognozowanego wyniku NBP za 2023 r., czy braku apolityczności i działania niedające się pogodzić z godnością urzędu.

Narodowy Bank Polski dysponuje pozytywnym dla siebie orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym polskie przepisy w zakresie pociągnięcia prezesa NBP do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu są niezgodne z Konstytucją. Bank centralny nieraz powoływał się też na raporty Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego, z których wynika, że polska ustawa o Trybunale Stanu nie jest zgodna ze wszystkimi wymaganiami dotyczącymi niezależności banku centralnego. Glapiński odmawiał stawieniu się przed komisją.

Reklama
Reklama

Jednocześnie rzeczywiście sytuacja fiskalna Polski jest trudna: w 2025 r. deficyt finansów publicznych sięgnął zapewne blisko 7 proc. PKB. Zgodnie z prognozami rządu i agencji międzynarodowych, w 2026 r. może tylko lekko spaść, w okolice 6,5 proc. Kolejne lata to możliwe tylko niewielkie spowolnienie tempa narastania długu. Polskim obligacjom sprzyja szybki wzrost gospodarczy Polski i dobra renoma, zaufanie rynków do naszego długu. Batalie prawne mogłyby temu zaszkodzić.

Warto też przypomnieć, że nawet skazanie Glapińskiego przez Trybunał Stanu, jakkolwiek mało prawdopodobne do 2028 r. (gdy kończy się jego kadencja) nie oznaczałoby, że ekipa rządząca „przejęłaby” bank centralny. Odwołanie prezesa NBP oraz wskazanie nowego należy bowiem do obowiązków prezydenta.

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama