Związki zawodowe działające w Zakładach Azotowych Puławy wykazują coraz większe zaniepokojenie sytuacją panującą w spółce. NSZZ „Solidarność” w piśmie skierowanym do zarządu zauważa, że pracownicy są jedyną grupą, którą obarcza się realnym kosztem i odpowiedzialnością za ratowanie firmy. Skarżą się na brak dialogu i politykę faktów dokonanych.
„Decyzje kluczowe dla załogi podejmowane są jednostronnie, bez konsultacji ze stroną społeczną. Partnerstwo, o które apelowaliście Państwo w chwili kryzysu, okazało się pustą deklaracją na potrzeby negocjacji” – napisał w liście do zarządu Piotr Śliwa, przewodniczący zakładowej Solidarności.
Związkowcy z ZA Puławy domagają się odwieszenia ZUZP
Kolejnym jego zarzutem jest niejasna polityka płacowa. Z jednej strony cały czas brakuje pieniędzy na świadczenia dla pracowników, a z drugiej mają być przyznawane podwyżki i awanse wybranym osobom. Śliwa zauważa, że znajdują się też środki na kosztowne systemy IT, które nie działają jak należy.
W efekcie Solidarność wzywa zarząd do natychmiastowego odwieszenia zapisów zakładowego układu zbiorowego pracy (ZUZP). Do zawieszania niektórych kosztochłonnych postanowień ZUZP doszło 18 października 2024 r. Zmiany weszły w życie 1 grudnia 2024 r. i mają obowiązywać do końca tego roku. Zawieszeniu uległy m.in. nagrody roczne, nagrody okolicznościowe, premie wynikowe, odprawy emerytalne w wymiarze wykraczającym poza uprawnienia wynikające z kodeksu pracy. Ponadto obniżono wysokość nagród jubileuszowych i odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych.