RPP po raz kolejny pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Prezes Glapiński sugerował w poprzednich miesiącach, że obecny poziom stóp jest doskonały i jak widać znów taki był w Radzie konsensus. Dezinflacja wytraciła dynamikę, gospodarka rośnie nominalnie o ponad 6 proc. a obniżone już stopy procentowe dodatkowo ją wzmacniają. Dane z krajowej gospodarki nie uzasadniają dużo niższych stóp – sprzedaż detaliczna i płace przyspieszyły, produkcja przemysłowa rośnie szybciej a podaż pieniądza dwucyfrowo. Razem z rekordową skalą wydatków publicznych to mieszanka, która może działać proinflacyjnie. Dalszy wzrost napięć geopolitycznych przekłada się na wzrost cen ropy. Mimo że RPP nie obniżyła stóp, rynek wycenia już ich docelowy poziom. 6-miesięczny WIBOR ustalono w środę na poziomie 3,78 proc., co mocno pomaga gospodarce. Dobrze uszyte obligacje korporacyjne zyskują więc na wartości. Rośnie wycena analizowanego modelowego portfela obligacji korporacyjnych, którego średni kupon wynosi obecnie 7,2 proc. Emitenci zyskują na niższych kosztach finansowych i rosnącym popycie w gospodarce. Po ogłoszeniu decyzji RPP część zysków oddały obligacje stałokuponowe.

Głębokie obniżki stóp nie są już oczywiste, a obligacje dużo dalszego luzowania polityki pieniężnej mają już w cenach. Pięciolatka wyceniana jest obecnie na 4,40 proc., a w ostatnich dwudziestu latach oferowała przeciętnie 80 pkt. bazowych powyżej stopy referencyjnej. Ta ostatnia ma szansę spaść do 3,50 proc., zatem potencjał wzrostu ceny krajowej piątki jest bliski wyczerpania.