Po gwałtownej wyprzedaży Bitcoin naruszył strefę 60 tys. dolarów, co jest efektem długoterminowych sygnałów sprzedaży pojawiających się na początku roku. Trend został złamany, a formacja G&R aktywowana – w takich warunkach trudno o optymizm inwestorów. W tej dekadzie tylko raz bitcoin był bardziej wyprzedany niż obecnie i miało to miejsce w marcu 2020 r.
Na Wall Street trwa najmocniejsze tąpnięcie od miesięcy, a obawy o kondycję firm software’owych po fali nowych modeli AI dodatkowo wzmacniają presję. Dynamiczne zamykanie pozycji spekulacyjnych podnosi zmienność i nie można wykluczyć, że jeszcze w tym roku pojawią się „ofiary” wśród mniejszych spółek technologicznych.
Nasdaq Composite pozostaje jednak w średnioterminowej konsolidacji, więc teoretycznie byki wciąż mają pewien margines bezpieczeństwa. Duża uwaga inwestorów skupiona jest na spółkach gamingowych, które w ostatnich dniach oberwały po obu stronach Atlantyku. Na wykresie Global X Video Games & Esports ETF (HERO.US) widać test średnioterminowego wsparcia – to jednocześnie szczyt sprzed roku oraz zniesienie Fibo 38,2 proc. poprzedniej fali wzrostowej.
Do tego dochodzi również wyprzedanie widoczne zarówno na interwałach dziennych, jak i tygodniowych. Brakuje jeszcze wyraźnego sygnału popytowego w postaci formacji świecowej, ale taki może pojawić się w każdej chwili.
Weekend może okazać się impulsem do zmiany krótkoterminowego trendu na rynku.