O poranku notowania kontraktu terminowego na S&P500 znajdują się w pobliżu 6800 pkt i obserwujemy 0,5% odbicie. Na początku handlu na Starym Kontynencie również widać próbę częściowego odreagowania wczorajszych spadków — niemiecki DAX zyskuje 0,3%.
Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy odbijają po głębokiej przecenie spółek technologicznych. Opublikowane wczoraj po zamknięciu sesji na Wall Street wyniki Amazona okazały się słabsze od prognoz i zostały chłodno przyjęte przez rynek. Spółka poinformowała, że zamierza istotnie zwiększyć nakłady na AI, które cały czas przewyższają tempo wzrostu przychodów. Inwestorzy zaczęli obawiać się o przyszłą kondycję finansową firm mocno inwestujących w sztuczną inteligencję. Pytanie jednak, czy obawy dotyczące dalszego rozwoju AI nie zostały w ostatnich dniach przeszacowane. Jeśli rynek dojdzie do takiego wniosku — odbicie może być szybkie.
Dziś poznamy wstępny odczyt indeksu nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan za luty, obrazujący zarówno nastroje amerykańskich gospodarstw domowych, jak i ich oczekiwania inflacyjne. Styczniowy raport z rynku pracy został przesunięty na 11 lutego z powodu częściowego zamknięcia rządu federalnego.
Zakończone wczoraj posiedzenie EBC zgodnie z oczekiwaniami nie przyniosło nowych informacji, a kurs EURUSD pozostaje blisko 1,18. Większe problemy po posiedzeniu Banku Anglii miał funt, który dziś odrabia część strat — okazało się, że obniżka stóp procentowych może być bliżej, niż rynek zakładał.
Po wczorajszych spadkach odbicie widoczne jest także na rynku złota, które dziś wraca w kierunku 4900 USD za uncję. Na rynku ropy naftowej dzieje się zdecydowanie mniej — notowania od kilku dni stabilizują się w okolicach 64 USD za baryłkę WTI.