Spadki kursów większości akcji przeważały w środę od samego początku sesji. Ostatecznie WIG20 stracił 2,1%, a TechWIG aż 3,2%. Wpływ na to miało m.in. pogorszenie globalnych nastrojów inwestycyjnych po opublikowaniu strat za ostatni kwartał przez lidera nowej gospodarki firmę Cisco System. Jej władze poinformowały, że poprawy koniunktury w sektorze można spodziewać się dopiero w 2002 r. Inwestorzy w Europie zaczęli więc sprzedawać akcje większości spółek technologicznych. W Polsce również firmy z tego sektora zostały w środę znacznie przecenione. Zaskoczeniem dla wszystkich inwestorów był raport roczny Optimusa. Okazało się, że spółka ta zamiast 7,5 mln zł straty w 2000 r. miała ujemny wynik finansowy na poziomie aż 40,5 mln zł. Jej strata na działalności operacyjnej zwiększyła się z 3,8 mln zł do ponad 29 mln zł. Wpływ na to miało utworzenie dodatkowych rezerwy oraz dokonanie odpisów aktualizujących finansowy majątek trwały. Przedstawiciele firmy nie sygnalizowali wcześniej, że może dojść do tak dużego pogorszenia wyników. Kurs Optimusa spadał ostatecznie o 8,1%, a obroty na tym papierze zwiększyły się w porównaniu z wtorkiem o 72%.
Jeszcze więcej niż Optimus straciła Interia (9,1%) oraz MCI (13,8%). Większe spółki komputerowe, takie jak Prokom czy Softbank zostały przecenione o ponad 4%. Niepokojące jest to, że spadkom w tym sektorze towarzyszył wzrost obrotów. W środę na wartości traciły również spółki, które opublikowały ostatnio nie satysfakcjonujące inwestorów wyniki finansowe, m.in. Agora (kurs spadł prawie o 5%) oraz Netia (6,6%). Dołączył do nich PBK, który poinformował, że jego zysk netto w I kwartale br. obniżył się o blisko 60% w porównaniu do wyniku z analogicznym okresem 2000 r. Cena akcji banku spadła więc o 6%.
Liderem wzrostów był Okocim. Inwestorzy pozytywnie odebrali plany Carlsberga o zwiększeniu udziałów w spółce z obecnych 49% do 75%. Liczą, że Duńczycy po otrzymaniu zgody KPWiG na przekroczenie progu 50% na walnym Okocimia wkrótce ogłoszą wezwanie. W środę kurs akcji tego browaru wzrósł o 10,3%, a obroty przekroczyły wartość 2 mln zł, czyli wzrosły pięciokrotnie. Cena akcji Elektrimu zwiększyła się o 1,1%, przy raczej niskich jak na tę spółkę obrotach (rejestracja akcji na WZA). Z listy akcjonariuszy nie wynika, aby francuski koncern Vivendi, który chce dokonać zmian w zarządzie Elektrimu, miał zdecydowaną przewagę w głosach na poniedziałkowym walnym.
Po ostatnich spadkach obraz naszego rynku znacznie się pogorszył. Indeksy przełamały ważne techniczne poziomy wsparcia. Na wielu spółkach uaktywniła się strona podażowa.
Dariusz Wieczorek