Reklama

Komentarz do sesji: Przeważyły dane z USA

Publikacja: 01.06.2001 15:48

Publikacja raportu na temat kondycji rynku pracy w USA odmieniła przebieg dzisiejszych notowań nie tylko na naszym rynku, ale także na najważniejszych parkietach w Europie. DAX z 0,5% straty przed ogłoszeniem danych wzrósł do 0,7% powyżej wczorajszego zamknięcia. Na naszej giełdzie doszło do zakończenia łagodnej fali spadkowej i WIG20 zaczął szybko odrabiać straty. W obecnej chwili zniżka jest już tylko symboliczna, na co wpływ ma nadal spory spadek Elektrimu. Obroty wzrosły do 180 mln zł.

Podsumowując dzisiejsze notowania można wyrazić zadowolenie z ich przebiegu. Co prawda pierwsza część została zdominowana przez pesymistów, nie wierzących w możliwość kontynuacji wczorajszego wzrostu, ale już końcowa faza pokazała, że byki nadal kontrolują sytuację. Bardzo ważne jest to, że po dużym marazmie z początku tygodnia, rynek znacznie zdynamizował się w czasie ostatnich dwóch sesji. Jest to zasługą strony popytowej, która wykorzystała spadek cen do zajęcia pozycji.

Trzeba jednak podkreślić, że nie doszło w dalszym ciągu do pełnego wyjaśnienia sytuacji w dłuższej perspektywie, co stałoby się za sprawą wybicia powyżej 1500 pkt. lub poniżej 1400 pkt. W obecnej chwili widać, że WIG20 ma bliżej do tej pierwszej wartości i wariant zakładający jej przekroczenie ma bardzo duże szanse na realizację. Zanim się to stanie inwestorzy mają powody do pozostawania w dużej niepewności, która w tym tygodniu była dodatkowo stymulowana kiepską sytuacją na światowych giełdach. Wczorajsze sesje w USA przyniosły poprawę nastrojów i taki stan może utrzymać się również dzisiaj. Przekonują do tego bardzo dobre dane o bezrobociu, a także kształt ostatnich świec, które można w podobny sposób, jak harami.

Wynika z tego, że nie pozostaje nic innego, jak czekać na ostateczne wyjaśnienie sytuacji. Ci, którzy zajęli pozycje wcześniej nie mają powodów do opuszczania rynku, a z drugiej strony z decyzjami kupna należy się powstrzymać do wybicia powyżej 1500 pkt. Bo subiektywne odczucia, że rynek pokona ten opór, to nie to samo, co fakt jego przełamania.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama