Ostatnie sesje przyniosły wyraźną zmianę układu sił na mapie sektorowej. Największym wygranym jest budownictwo, które zyskało 6,69 proc. w skali tygodnia. Siła trendu wzrosła o 46 p.p. (do +69 proc.), a pozycja relatywna skoczyła aż do +1,36 σ (+1,14 σ w tydzień). To obecnie najmocniejsze dodatnie odchylenie na całej mapie sektorowej.
Zupełnie inaczej prezentuje się sytuacja ubiegłotygodniowych liderów. Banki straciły 2,92 proc., a paliwa 2,17 proc.. Na obu sektorach widzimy też silne spadki pozycji relatywnej: banki –0,97 σ, a paliwa –0,68 σ. Nie jest to jednak jeszcze zapowiedź trwałej słabości, ponieważ oba sektory utrzymują dodatnią siłę trendu i są nadal widoczne po prawej stronie mapy sektorowej.
Bezsprzecznie najsłabszym sektorem pozostaje informatyka. Spadek o 3,47 proc. przekłada się na utrzymanie siły trendu na skrajnym poziomie –100 proc. i dalsze pogorszenie pozycji relatywnej (do –1,91 σ). Co istotne, brak poprawy w obu wskaźnikach sugeruje, że sektor nie wysyła na razie sygnałów budowania trwałego dna.