Reklama

Roszady w indeksach pod lupą inwestorów

Wejście spółek z GPW do międzynarodowych indeksów MSCI czy FTSE niesie ze sobą poprawę płynności oraz większą rozpoznawalność wśród inwestorów zagranicznych. Przy tej okazji można zaobserwować ciekawe ruchy na ich akcjach.

Publikacja: 16.02.2026 06:00

Roszady w indeksach pod lupą inwestorów

Foto: Adobestock

MSCI, firma świadcząca usługi dla inwestorów, w tym prowadząca szereg indeksów, na których opierają się portfele, w poprzednim tygodniu ogłosiła zmiany w składzie indeksu MSCI Poland. W wyniku kwartalnej rewizji do listy jego uczestników dołączy Asseco Poland, natomiast wypadnie z niego CCC.  Jednocześnie obuwniczo-odzieżowa spółka zostanie włączona do wskaźnika małych spółek MSCI Poland Small Caps. Informacja ta wywołała spore poruszenie na rynku. O ile wypadnięcie CCC było oczekiwanym posunięciem, to już awans Asseco Poland należy uznać za małą  niespodziankę. Zmiany wejdą w życie dopiero po sesji 27 lutego, więc można zakładać, że inwestorzy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

Roszady w indeksach pod lupą

 Awans bądź usunięcie spółki z prestiżowych międzynarodowych indeksów FTSE czy MSCI nie pozostaje bez wpływu na jej postrzeganie przez inwestorów. Indeksy te stanowią benchmark między innymi dla funduszy pasywnych, które odzwierciedlają skład i wagi portfeli indeksów międzynarodowych, stąd wynika wzrost ich aktywności. Awans spółki lub zwiększenie jej wagi w indeksie przekłada się na dodatkowy tzw. popyt pasywny (lub w przypadku wypadnięcia spółki z indeksu, lub zmniejszenia jej wagi – pasywną podaż), który jest efektem dostosowania portfeli przez inwestorów do zmian w indeksie. To oznacza, że do końca miesiąca w zależności od sytuacji wspomnianych na wstępie spółek pasywni inwestorzy muszą przygotować się na kupno lub sprzedaż dość dużych pozycji, czego skumulowany efekt powinniśmy zobaczyć na ostatniej sesji przed zapowiedzianymi roszadami w indeksach. – Rewizje w globalnych indeksach MSCI i FTSE to nie tylko „prestiż” – to w praktyce mechanizm generowania popytu i podaży, bo część rynku (ETF-y i mandaty benchmarkowe) musi dopasować portfele do nowego składu indeksu. W krótkim terminie najczęściej działa „twarda” mechanika przepływów: przy wejściu do indeksu rośnie popyt, a przy wypadnięciu – podaż, często skoncentrowana na sesji wdrożenia zmian (zwykle na fixingu)  – wyjaśnia Grzegorz Pułkotycki, dyrektor inwestycyjny w Starfunds.

Czytaj więcej

MSCI pokazało wyniki lutowej rewizji. Dwie spółki z GPW na liście

Rynek lubi wiedzieć wcześniej

Eksperci zwracają uwagę, że inwestorzy bardzo często próbują dyskontować zmiany składu międzynarodowych indeksów dedykowanych Polsce, jak MSCI Poland, MSCI Poland Small Capsczy indeksów z rodziny FTSE. Stąd istotne ruchy cenowe będące wynikiem wzmożonej podaży lub popytu zwykle mają miejsce już z pewnym wyprzedzeniem, jeśli zmiany są oczekiwane przez rynek. – W przypadku spółek, które spełniają warunki brzegowe wejścia do indeksu, przed samym ogłoszeniem rewizji ich kurs potrafi dynamicznie rosnąć. Następnie w okresie od ogłoszenia rewizji do jej finalizacji również można obserwować pozytywny wpływ na kurs spółki, który można oczywiście wytłumaczyć stopniowym budowaniem portfeli przez określone fundusze – wyjaśnia Kamil Hajdamowicz, menedżer ds. portfeli w biurze doradztwa inwestycyjnego Santander BM. Nieco zaskakujące ruchy cenowe można często zauważyć w kolejnych miesiącach po wejściu do prestiżowego indeksu. – Po samej rewizji w wielu przypadkach w pierwszych dwóch-trzech miesiącach można było obserwować spadki kursu spółki. Odwrotnie rzecz się ma z usunięciem spółki z indeksu, której kurs w analogicznych okresach tracił, ale po samym fizycznym wyjściu z indeksu potrafił często zyskiwać na wartości – zauważa Hajdamowicz.

Foto: GG Parkiet

Reklama
Reklama

Spore wahania można zaobserwować także na pierwszej sesji po ogłoszeniu decyzji, jeśli była ona zaskoczeniem dla rynku. Taka sytuacja miała miejsce przy okazji majowej rewizji indeksu MSCI Poland, po informacji o włączeniu do indeksu Banku Millennium. W wyniku wzmożonego popytu na akcje banku kurs zwyżkował nawet o ponad 8 proc. – Rynek z reguły z wyprzedzeniem dyskontuje zmiany w indeksach i to na dwa sposoby. Po pierwsze, po samym ogłoszeniu zmian przez MSCI/FTSE rynek ma zwykle kilkanaście dni, aby „ustawić się” pod rebalans. Po drugie, część zmian da się prognozować przed ogłoszeniem, bo metodologia (free-float, płynność, progi wejścia/wyjścia, bufory) jest w dużej mierze znana, a inwestorzy event-driven próbują wyprzedzać przyszły popyt pasywny. Badania dla rebalansów MSCI pokazują, że efekt bywa silniejszy na rynkach wschodzących, jak Polska, co pasuje do tezy, że sama przynależność do globalnego benchmarku zwiększa „widoczność” spółki – wyjaśnia Pułkotycki.

Obecność w międzynarodowych indeksach powinna mieć w dłuższej perspektywie pozytywne przełożenie na zainteresowanie akcjami spółki, ponieważ trafia ona na radary większej grupy inwestorów zagranicznych. – Część badań potwierdza trwalszy pozytywny efekt po włączeniach (a bardziej przejściowy po wykluczeniach). Wynika to z tego, że nowa spółka w indeksie trafia do globalnych screenów, narzędzi ryzyka i list obserwacyjnych, co potrafi zmienić strukturę akcjonariatu i płynność. Z punktu widzenia GPW to ważne: even if „czysta presja” po rebalansie gaśnie, to sama obecność w MSCI/FTSE może zwiększać zainteresowanie również aktywnych inwestorów zagranicznych (bo dla wielu z nich indeks jest filtrem „inwestowalnego uniwersum” – zauważa Pułkotycki.

Czytaj więcej

Inwestorzy zagraniczni: Polska, a potem długo, długo nic

Przybyło spółek w MSCI Poland

W całym 2025 roku łącznie do MSCI Poland awansowały cztery krajowe spółki. W wyniku lutowej rewizji pojawiła się w nim Żabka, a z końcem maja dołączyły także Bank Millennium, Budimex i CCC. Jednocześnie wypadł z niego Alior Bank.  W skład portfela indeksu  MSCI Poland wchodzi aktualnie 16 największych i najbardziej płynnych polskich spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Indeks zdominowany jest przez sektor finansowy, którego udział wynosi nieco ponad 48 proc. Spółki z sektora energetycznego odpowiadają za blisko 15 proc. Według stanu na koniec stycznia 2026 roku największą wagę w indeksie mają PKO BP (udział w indeksie wynosi 18,66 proc.), Orlen (14,43 proc.), KGHM (10,71 proc.), PZU (9,76 proc.), Bank Pekao (9,17 proc.), Allegro (5,33 proc.), Santander Bank Polska (5,26 proc.), LPP (5,04 proc.), Dino Polska (4,24 proc.) i CD Projekt (3,89 proc.).

Foto: GG Parkiet

Indeks MSCI Poland zyskał w tym roku już ponad 8 proc., a stopa zwrotu za ostatnie 12 miesięcy wynosi blisko 57 proc. W 2025 roku indeks poszybował w górę aż  o prawie 75 proc. Dla porównania indeks MSCI Emerging Markets wzrósł o 33,6 proc. Z kolei główny indeks warszawskiej giełdy, WIG, zyskał 47,3 proc.

Reklama
Reklama
Analizy rynkowe
Insiderzy pozostają aktywni na warszawskiej giełdzie
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Analizy rynkowe
Silne paliwa, słabe banki. Rotacja na GPW przyspiesza
Analizy rynkowe
Hity z lutego. W marcu też zyskają?
Materiał Promocyjny
Partnerstwo na rzecz życzliwości – wspólne działanie ponad branżami
Analizy rynkowe
GPW się podnosi. Wtorkowe spadki nie były początkiem bessy, chyba że...
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online? Rozwijaj logistykę z Abonamentem dla firm na paczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama