Reklama

Związki zawodowe chcą wiedzieć, skąd MAP zagwarantuje środki dla JSW

W poniedziałek 16 lutego w Warszawie mają odbyć się rozmowy związków zawodowych JSW z kierownictwem Ministerstwa Aktywów Państwowych na temat dalszych kroków dotyczących realizacji zawartego porozumienia z zarządem spółki. Związkowcy chcą usłyszeć jakie będzie źródło dalszego finansowania JSW.

Publikacja: 13.02.2026 19:56

Związki zawodowe chcą wiedzieć, skąd MAP zagwarantuje środki dla JSW

Foto: Adobestock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie pytania mają związki zawodowe wobec Ministerstwa Aktywów Państwowych dotyczące przyszłego finansowania JSW?
  • Jakie zmiany i oszczędności przewiduje porozumienie zawarte między JSW a związkami zawodowymi?
  • W jaki sposób porozumienie wpływa na plan dalszego funkcjonowania i restrukturyzacji JSW?
  • Czy możliwości poprawy sytuacji finansowej JSW wpływają na przywrócenie zawieszonych świadczeń?
  • Jakie są analizy ekspertów dotyczące długoterminowych efektów zawartego porozumienia na płynność finansową i kosztową JSW?
  • Jakie strategiczne opcje mogą zwiększyć stabilność JSW na rynku surowcowym w przyszłości?

Podpisane 13 lutego porozumienie między zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej a reprezentatywnymi związkami zawodowymi zakończyło ostatecznie rozmowy dotyczące najważniejszego elementu planu ratunkowego spółki. Był to warunek, aby pozyskać finansowanie na dalszą działalność spółki. Będą to najprawdopodobniej kredyty, ale już nie pożyczka z Funduszu Reprywatyzacji, jak planowano wcześniej. Na udzielenie pomocy z tego Funduszu było bowiem krótkie okienko czasowe. Porozumienie jednak zawarto już po wygaśnięciu tej możliwości. W grę wchodzą teraz inne mechanizmy pomocowe ze strony rządu i kredyty komercyjne, których spłatę gwarantowałby Skarb Państwa. Związki zawodowe chcą wiedzieć, jakie. 

Czytaj więcej

W JSW jest porozumienie. Górnicy będą mieli zawieszone częściowe wypłaty nagród

Czas na realizację planu ratunkowego JSW

Jak się dowiadujemy, teraz związki zawodowe liczą, że rząd odpowie na pytanie dotyczące źródła finansowania. Spółka potrzebuje 2,9 mld zł na dalsze funkcjonowanie. Dlatego też w poniedziałek 16 lutego w siedzibie Ministerstwa Aktywów Państwowych mają odbyć się rozmowy dotyczące już realizacji zawartego porozumienia.

– Na razie jesteśmy na takim etapie, że właściciel poszukuje pieniędzy. My, jako związki zawodowe zgodziliśmy się na wyrzeczenia, a teraz czekamy na czyny dotyczące zobowiązań właściciela w kwestii zapewnienia finansowania – słyszymy od jednego z uczestników rozmów z zarządem JSW. Spółka zapewnia w komunikatach, że pozyskanie tego finansowania jest zobowiązaniem, do którego zobowiązali się spółka i właściciel, a więc Skarb Państwa. 

Reklama
Reklama

Jak dodaje nasz rozmówca, negocjacje z zarządem trwały tak długo, ponieważ dyskutowano, jak duże będą oszczędności po stronie kosztów pracowniczych. – Poza tym walczyliśmy, aby o wypłacie zaległych zobowiązań nie decydował automatyzm. Na razie mówimy o dwóch latach, kiedy wypłata świadczeń może być wstrzymana, a więc do końca 2027 r. – mówi.

Porozumienie zawieszające zostało zawarte po przeprowadzeniu referendum pracowniczego, w którym ponad 97 proc. pracowników opowiedziało się za jego przyjęciem. Łączne oszczędności wynikające z zawartego dzisiaj Porozumienia Zawieszającego w latach 2026–2027 oszacowano na ok. 1,2 mld zł. Porozumienie powinno umożliwić również pozyskanie finansowania niezbędnego dla dalszego działania spółki. Porozumienie doprecyzowywano jeszcze dzisiaj dlatego, że parafowano je dopiero po południu 13 lutego.

Porozumienie zawiesza niektóre postanowienia porozumień zbiorowych zawartych z organizacjami związkowymi oraz przepisów wewnętrznych obowiązujących w JSW. Do kluczowych zmian należy m.in. zawieszenie prawa do 14. pensji za 2026 r., przesunięcie terminu wypłaty 14. pensji za 2025 r. na 2027 r., a także wprowadzenie płatności nagrody barbórkowej w ratach za lata 2025–2027. Dodatkowo, zawieszona zostanie wypłata deputatu węglowego oraz ograniczenie innych świadczeń.

– Jednym z najistotniejszych zapisów porozumienia zawieszającego jest możliwość przywrócenia zawieszonych świadczeń w przypadku poprawy sytuacji finansowej spółki. Zgodnie z zapisami Porozumienia, jeżeli w trakcie obowiązywania porozumienia sytuacja ekonomiczna JSW się poprawi, spółka zobowiązuje się do wypłaty zawieszonych świadczeń – czytamy w komunikacie spółki.

Projekt porozumienia zawieszającego wchodzi w życie z dniem jego podpisania, z mocą obowiązywania od 1 lutego 2026 r. Zostało zawarte na okres 23 miesięcy, a jego obowiązywanie zakończy się 31 grudnia 2027 r.

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w komunikacie resortu zdiagnozował, że choć sytuacja rynkowa JSW pozostaje bardzo trudna, to porozumienie otwiera drogę do długofalowego procesu uzdrawiania spółki. – W najbliższym czasie zarząd, przy naszym wsparciu, skoncentruje się na pozyskaniu zewnętrznego finansowania, niezbędnego do utrzymania płynności. Równolegle JSW będzie dostosowywać się do sytuacji rynkowej – zaznaczył Balczun.

Reklama
Reklama

We wpisie na facebookowym profilu zakładowa Solidarność podkreśliła, że załoga JSW dała w referendum wyraz dojrzałości, solidarności i realnej troski o przyszłość spółki: potwierdziła, że potrafi podjąć trudną decyzję w imię dobra wspólnego, nawet kosztem własnych wyrzeczeń.

Czytaj więcej

Jaka przyszłość JSW? W piątek poznamy decyzję górników

Porozumienie daje oddech JSW

Zdaniem analityków to porozumienie daje spółce szansę na przetrwanie, ale przede wszystkim na dalsze działania optymalizujące koszty. Chodzi przede wszystkim o redukcję zatrudnienia.

– Związki zawodowe ustąpiły w bardzo niewielkim zakresie. Śmiem twierdzić nawet, że jest to zwycięstwo związków zawodowych. Koszty pracownicze w spółce zostały ograniczone czasowo, a nie strukturalnie. Te wzrosły w spółce w ostatnich 3 latach o 50 proc. Według moich szacunków spółka zaoszczędzi ok. 300 mln zł rocznie dzięki temu porozumieniu – mówi Michał Sztabler, analityk z Noble Securities.

– Pracownicy zgodzili się na rezygnację praktycznie z jednej 14-tki, wprawdzie zgodzili się też odroczyć trzynastą i kolejną czternastą pensję, deputat węglowy, ale tylko na dwa lata. To ma poprawić płynność spółki i dać czas na głębsze reformy. Porozumienie, wynikające z wyniku referendum, w mojej ocenie, w niewielkim tylko stopniu ograniczy koszty – dodaje analityk. 

Wskazuje, że niewiadomą jest, skąd będzie potrzebna pożyczka JSW rzędu 2,9 mld zł. – Jeżeli będą to ostatecznie pożyczki z banków komercyjnych, które gwarantuje Skarb Państwa, to wydaje się to wiarygodne dla pożyczkodawców.

Reklama
Reklama

W jego ocenie poprawa płynności może nastąpić w tym roku dzięki temu porozumieniu.  – To w efekcie jej braku, spółka była pod ścianą, a to porozumienie poprawi płynność, głównie poprzez tę pożyczkę. Spółka ma teraz 2 lata na restrukturyzację i zapowiadaną redukcję zatrudnienia – mówi.

Z wyliczeń dokonanych przez Jakuba Szkopka, analityka Erste Securities wynika, że po czasowym obniżeniu części świadczeń, spółka zyska 2–3 lata na restrukturyzację. Dzięki wcześniejszym emeryturom, które gwarantuje ustawa górnicza, ze spółki może odejść 3 tys. osób przy około 30 tys. pracowników. To poprawi sytuację płynnościową spółki i obniży koszty pracownicze. Spadną więc koszty wydobycia węgla. Spółka będzie znów rentowna przy cenie węgla na poziomie ok. 170 – 180 dol. za tonę, a dzisiaj ceny za surowiec wynoszą 235 – 245 dol. za tonę – wylicza Jakub Szkopek.

Kluczem odejścia z JSW

To właśnie odejścia z JSW mają średnio i długoterminowo poprawić konkurencyjność spółki. Przedstawiciel związków, z którym rozmawialiśmy wskazuje, że akces i chęć skorzystania z urlopów górniczych i jednorazowych odpraw pieniężnych gwarantowanych we wspominanej ustawie górniczej zgłosiło nawet 4 tys. pracowników. Jednocześnie jednak spółka chce utrzymać wydobycie na poziomie blisko 14 mln ton rocznie. Aby udało się to utrzymać z pracy nie może odejść w tym roku więcej niż 1600 osób na urlopy i 1000 na JOP-y. Jednak na jednorazowe odprawy rzędu 170 tys. zł chętnych jest tylko 550. Utrzymanie wydobycia przy jednocześnie zmniejszonej kadrze będzie dużym zadaniem, przed którym stoją dyrektorzy poszczególnych kopalń. One same mają już przygotowywać się do tego zadania. 

Te odejścia mają pomóc spółce w redukcji wysokich kosztów wydobycia. Jak wynika z ubiegłorocznej odpowiedzi na interpelację poselską dotyczącą kosztów pracowniczych po stronie JSW, największy wzrost kosztów pracowniczych nastąpił w 2022 r., kiedy świadczenia pochłaniały 5,7 mld zł, rok później już 7,4 mld zł, a w 2024 r. 7,29 mld zł.

Jakub Szkopek pytany o to, czy zawieszenie, a nie ich redukcja to tylko kupowanie sobie czasu, wskazał, że problemy w JSW wracają co kilka lat.  –  Teraz dla spółki najważniejsze było takie porozumienie, które daje szansę na poprawę płynności i dalej kolejne optymalizacje. Tu innej opcji na przeżycie nie było, co rozumieją także sami górnicy, dając temu wyraz w referendum – mówi. Dodaje, że na przyszłość warto rozważyć, aby poduszka finansowania w postaci funduszu FIZ w JSW była lepiej zabezpieczona przed wybieraniem z niej pieniędzy. – Gdyby 2-3 lata temu JSW te 5 mld zł z FIZ zainwestowała, dzisiaj skala problemu byłaby znacznie mniejsza. Problemem JSW jest brak drugiej nogi działalności pozwalającej jej na spokojne działanie nawet jeśli np. cena węgla koksującego spada. Takim rozwiązaniem mogłyby być inwestycje w inne spółki surowcowe, jak metale szlachetne – mówi. Jego zdaniem problem spółek Skarbu Państwa w ostatnich latach było generowanie gotówki, a nie wypłacanie dywidendy. – Kumulowanie gotówki zniechęca do efektywności – konkluduje.

Surowce i paliwa
Nowe inwestycje Orlenu zaczną pracować w tym roku, ale czy wszystkie?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Surowce i paliwa
Orlen poprawia wyniki i kreśli plany na ten rok. W tle Nowa Chemia
Surowce i paliwa
Zapaść w górnictwie uderza w dostawców. Apel do rządu
Surowce i paliwa
Cognor nadal ma pod górkę, ale jest nadzieja na poprawę
Surowce i paliwa
Orlen koncentruje swoją uwagę na inwestycjach gazowych i energetycznych
Surowce i paliwa
Najbliższe dni powinny przynieść w KGHM-ie istotne rozstrzygnięcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama