Reklama

Zwrot sytuacji. Rekordowy apetyt na spółki z sektora ochrony zdrowia

Światowy rynek private equity w sektorze opieki zdrowotnej osiągnął w 2025 r. rekordową aktywność inwestycyjną – wynika z najnowszego raportu Bain Company. Ten rok też zapowiada się ciekawie. Które aktywa mogą zmienić właściciela?

Publikacja: 16.02.2026 06:00

Zwrot sytuacji. Rekordowy apetyt na spółki z sektora ochrony zdrowia

Foto: Adobestock

Łączna wartość fuzji i przejęć w sektorze ochrony zdrowia sięgnęła w zeszłym roku 191 mld dolarów, przekraczając o ponad 26 proc. dotychczasowy szczyt z 2021 r. – wynika z najnowszego raportu Bain & Company. Z kolei od średniej z pięciu lat z okresu 2020-2024 zeszłoroczny wynik jest wyższy aż o 94,5 proc.

Rzut oka na statystyki

Te imponujące dynamiki to w dużej mierze skutek megatransakcji, które podbiły łączne statystyki. Pod względem liczby przejęć rekordu już nie ma. W gorącym 2021 r. przejęć zrealizowano aż 515, a w 2025 r. 445. Ale od średniej z lat 2020-2024 zeszłoroczny wynik jest wyższy o prawie 10 proc. Widać również, że po „dołku” w 2022 r. liczba transakcji z roku na rok rośnie. Istotnie odbiła także wartość wyjść z inwestycji, która wzrosła do 56 mld dolarów z 54 mld dolarów w 2024 r.

Foto: GG Parkiet

– Rok 2025 okazał się dla private equity w opiece zdrowotnej momentem wyraźnego zwrotu. Skokowy wzrost liczby dużych transakcji, przy utrzymaniu wysokiej aktywności we wszystkich segmentach rynku, potwierdza stabilność tego sektora. Dominowały biopharma oraz usługi medyczne, coraz silniej wspierane przez dynamiczny rozwój rozwiązań IT – mówi Patryk Rudnicki, partner zarządzający warszawskim biurem Bain & Company. Potwierdza, że widać również zdecydowane odbicie wartości wyjść z inwestycji, co świadczy o wznowieniu aktywności.

Reklama
Reklama

– Inwestorzy zaczynają ponownie oferować na sprzedaż najbardziej obiecujące aktywa. W 2026 r. wchodzimy z dużą pulą niewykorzystanego kapitału oraz rosnącą liczbą spółek portfelowych zbliżających się do końca cyklu inwestycyjnego funduszy, a to tworzy solidne podstawy pod utrzymanie wysokiej aktywności w nadchodzących miesiącach – podsumowuje ekspert.

Czytaj więcej

Biotechnologia na giełdzie. Aż 16 firm z potencjałem do wzrostu notowań

Geografia, sektory i trendy

Globalny wzrost aktywności wspierała stabilna dynamika w Europie oraz wyraźne odbicie w Ameryce Północnej i Azji po przejściowym osłabieniu w II kwartale.

Warto natomiast mieć na uwadze, że Europa wcale hegemonem na globalnym rynku M&A nie jest. W 2025 r. na nasz kontynent przypadła mniej niż jedna trzecia rynku w ujęciu wartościowym oraz wolumenowym. A i tak jest to odsetek wyższy (szczególnie pod względem wartości) niż w latach wcześniejszych. Motorem wzrostu europejskiego M&A w 2025 r. był segment biofarmaceutyczny – pięć największych transakcji w regionie odpowiadało łącznie za 65 proc. wartości rynku.

Największa część (ponad połowa) globalnego rynku M&A w ochronie zdrowia przypada na Amerykę Północną. Ale warto odnotować rosnące znaczenie Azji, która w 2025 r. osiągnęła rekordową wartość transakcji, wyższą niż w 2021 r. Najmocniejsze wyniki odnotowały Japonia, Indie oraz Australia. Na uwagę zasługują również Chiny, które rok do roku odnotowały ponaddwukrotny wzrost, ale nadal są poniżej historycznych szczytów.

Reklama
Reklama

Rynek ochrony zdrowia można podzielić na kilka kluczowych segmentów. Od 2020 r. za około 30 proc. globalnego wolumenu oraz co najmniej jedną piątą łącznej wartości transakcji odpowiada biofarmaceutyka, czyli segment związany z odkrywaniem i sprzedażą leków. W 2025 r. wartość transakcji wzrosła tam do 80 mld dolarów z 55 mld dolarów w 2024 r., a ich liczba zwiększyła się o niemal jedną piątą, przekraczając 130. Głównym motorem wzrostu w biofarmacji była Europa – wolumen transakcji urósł tam o niemal 40 proc., a ich wartość o 70 proc. W Ameryce Północnej obraz był bardziej zróżnicowany: wartość wzrosła o jedną piątą, przy stosunkowo stabilnym wolumenie.

W segmencie dostawców opieki zdrowotnej i usług powiązanych globalna wartość transakcji wzrosła w 2025 r. o 57 proc. do 62 mld dolarów przy stabilnym wolumenie – co wskazuje na przesunięcie aktywności w stronę większych transakcji. Wzrost napędzały przede wszystkim usługi i rozwiązania IT, obejmujące między innymi analitykę, optymalizację zasobów ludzkich oraz platformy technologiczne.

Z kolei w sektorze technologii medycznych wartość transakcji niemal się podwoiła do 33 mld dolarów, a ich liczba zwiększyła się o prawie 20 proc. do 88. Eksperci Baina podkreślają, że inwestorzy właśnie w tym sektorze coraz częściej widzą potencjał do wykorzystania sprawdzonych przewag tworzenia wartości – wzrostu przychodów, poprawy marż i ekspansji mnożników – przy relatywnie ograniczonym ryzyku.

Czytaj więcej

Twórcy leków wrócili do łask. Na długo?

Lokalna perspektywa

Rząd zapowiada rosnące nakłady publiczne w relacji do PKB na służbę zdrowia. Rośnie też sektor prywatny. Firmy zajmujące się medycyną mogą być spokojne o popyt na usługi. Rosnąca długość życia, przy jednocześnie starzejącym się społeczeństwie, przekłada się na częstsze występowanie takich przewlekłych chorób, jak cukrzyca, choroby układu krążenia czy nowotwory. To przekłada się na większy popyt na kompleksowe badania diagnostyczne, który idzie w parze z rosnącą świadomością w zakresie profilaktyki.

Reklama
Reklama

Część spółek medycznych jest notowana na GPW. W sumie na rynku głównym 31 firm Giełda zaklasyfikowała do sektora ochrony zdrowia. Najwięcej – 14 – zajmuje się biotechnologią. Osiem produkcją leków. Pięć sprzętem i materiałami medycznymi. Pozostałe GPW klasyfikuje jako: szpitale (1), dystrybucja leków (1) i pozostałe (2). Taki podział jest problematyczny, bo gros firm działa w kilku segmentach jednocześnie: i tak na przykład Neuca bazuje na dystrybucji leków, ale ma również sieć przychodni i segment badań klinicznych.

Na GPW inwestorzy mogą też śledzić notowania indeksów branżowych: WIG-leki oraz WIGmed. Ten pierwszy obejmuje tylko siedem firm: Celon Pharmę, Synthaverse, Bioton, Krkę, Mabion, spółkę PZ Cormay i Pharmenę. Datą bazową indeksu jest 30 grudnia 2016 r., a jego wartość w tym dniu wynosiła 5175,40 pkt. Podczas covidowej hossy w 2021 r. bił rekordy, rosnąc powyżej 8000 pkt, ale potem drastycznie spadł. Obecnie sięga 3200 pkt.

Z kolei WIGmed jest publikowany od 24 czerwca 2024 r. Obecnie obejmuje 25 spółek. Największy udział w indeksie mają: Synektik (10,3 proc.), Diagnostyka (10,2 proc.) i Voxel (9,8 proc.). W pierwszej dziesiątce mamy też: Neukę, Selvitę, Celon Pharmę, Ryvu, Bioceltix, Captor Therapeutics i Enel-Med.

Natomiast na giełdzie nie znajdziemy już EMC Instytutu Medycznego. W sierpniu 2025 r. jego akcje zostały wycofane z obrotu po tym, jak resztę akcji skupił fundusz Penta.

Z kolei w giełdowych statystykach za 2025 r. zapisał się debiut sieci laboratoriów Diagnostyka. W IPO oferowano akcje posiadane pośrednio przez fundusz Mid Europa (stanowiły 47,83 proc.). Cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem, w obu transzach. W detalicznej redukcja zapisów przekroczyła 94 proc. Inwestorzy mają powody do zadowolenia: cena akcji jest znacząco wyższa niż w IPO, a spółka dynamicznie rozwija biznes, raportując dobre wyniki.

Reklama
Reklama

Z danych Fordaty i Navigatora wynika, że w Polsce w 2025 r. przeprowadzono 330 fuzji i przejęć, co oznacza spadek o 5 proc. rok do roku. W ujęciu branżowym dominowały sektory TMT (technologie, media, telekomunikacja) z 20 proc. oraz ochrona zdrowia i biotechnologia z 15 proc.

DIAGNOSTYKA zadebiutowała na GPW w lutym 2026 r. Akcje w IPO sprzedawała po 105 zł. Obecnie kurs wyn

DIAGNOSTYKA zadebiutowała na GPW w lutym 2026 r. Akcje w IPO sprzedawała po 105 zł. Obecnie kurs wynosi 180 zł. Ma kilkunastoprocentową przestrzeń do zwyżki w stosunku do średniej ceny docelowej z rekomendacji.

MEDICALGORITHMICS 12 miesięcy temu był wyceniany na 26 zł za akcję, teraz kurs sięga 32 zł. Od lokal

MEDICALGORITHMICS 12 miesięcy temu był wyceniany na 26 zł za akcję, teraz kurs sięga 32 zł. Od lokalnego minimum z początku 2025 r. wzrósł prawie dwukrotnie. Średnia z rekomendacji implikuje 36- proc. potencjał.

MEDINICE ma za sobą świetne tygodnie. Dobre wieści napływające ze spółki wywindowały jej notowania d

MEDINICE ma za sobą świetne tygodnie. Dobre wieści napływające ze spółki wywindowały jej notowania do rekordowych poziomów. Jeszcze w połowie stycznia akcje kosztowały niespełna 16 zł, a obecnie ponad 40 zł.

NEUCA najwyżej wyceniana była wiosną 2024 r. – na niemal 1000 zł za akcję. Teraz kurs oscyluje w oko

NEUCA najwyżej wyceniana była wiosną 2024 r. – na niemal 1000 zł za akcję. Teraz kurs oscyluje w okolicach 770 zł. Średnia wycena z rekomendacji jest o 20 proc. wyższa od obecnego kursu, implikując poziom ponad 920 zł.

Reklama
Reklama
SYNEKTIK dynamicznie rozwija swój biznes, co ma też odzwierciedlenie w rosnącej wycenie akcji. 2026

SYNEKTIK dynamicznie rozwija swój biznes, co ma też odzwierciedlenie w rosnącej wycenie akcji. 2026 rok będzie dla medycznej grupy bardzo ciekawy z uwagi na planowany podział biznesu na dwie spółki.

VOXEL był giełdowym hitem w 2024 r. i połowie 2025 r., ale od tego czasu notowania są w spadkowej ko

VOXEL był giełdowym hitem w 2024 r. i połowie 2025 r., ale od tego czasu notowania są w spadkowej korekcie. Obecnie za akcję medycznej spółki trzeba zapłacić około 140 zł za walor. Zdaniem analityków akcje są niedowartościowane.

Medycyna i zdrowie
Synektik rozpędza się z przychodami. Jakie ma plany na 2026 rok?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Medycyna i zdrowie
Medinice wzmocnione pozytywną decyzją FDA
Medycyna i zdrowie
Przełomowe wieści z Medinice. Kurs poszybował w górę
Medycyna i zdrowie
Synektik pokazał wyniki. Akcje w dół
Medycyna i zdrowie
Captor: to nie będzie emisja akcji po niskiej cenie
Medycyna i zdrowie
Synektik stawia na ekspansję regionie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama