Spadek indeksu na dzisiejszej sesji jest wynikiem przeceny Elektrimu i TP S.A. Skala obniżki ceny akcji TP S.A. jest zaskakująca. Duży obrót na tych walorach wskazuje, że mamy do czynienia z konsekwentnym sprzedawaniem akcji, pomimo niskiej ceny. Prawdopodobnie, stroną sprzedającą są inwestorzy zachodni, a w szczególności bank depozytariusz. To oznacza, że odwrócenie tendencji spadkowej na akcjach Telekomunikacji nie nastąpi szybko. Drugim spadkowym walorem jest dzisiaj Elektrim. Zniżka akcji tej spółki była spowodowana plotką o rzekomym wycofaniu oferty przez Vivendi. Pomimo zdementowania tych informacji przez przedstawiciela spółki, istotniejsze odbicie nie nastąpiło. Przedłużające się negocjacje Elektrimu i Vivendi, nakazują powątpiewać co do ostatecznej treści umowy zawartej między tymi podmiotami. Wydaje się ponadto, że wchodzi w rachubę tylko jeden kierunek zmiany tej umowy, a mianowicie ustalenie warunków mniej korzystnych dla Elektrimu.
Do końca sesji spadki rynku powinny być kontynuowane.