Dzisiejsza sesja coraz bardziej zaczyna przypominać to, co obserwowaliśmy w ubiegłą środę, kiedy to rynek po krótkim okresie euforii w dalszej części wyraźnie spadał. Dziś WIG20 nie był nawet w stanie wykonać ruchu w górę i w zasadzie od otwarcia stopniowo traci na wartości. Na razie skala zniżki nie jest tak niepokojąca, jak sama tendencja spadkowa, której rynek się poddał. WIG20 ma obecnie 1186 pkt., czyli 0,4% mniej, niż na poniedziałkowym zamknięciu. Obroty przekroczyły już dawno wartość odnotowaną przez cały wczorajszy dzień i wynoszą ponad 200 mln zł. Ten element jest także bardzo niepokojący przede wszystkim dlatego, że występuje po sesji, kiedy to obroty na wzroście były niewielkie.

Złym sygnałem dla rynku jest zachowanie się PKN. Publikacja kiepskich wyników za III kwartał przyczyniła się do przeceny tych akcji. Kurs traci 1,5%. Tu również nie tyle niepokojący jest sam spadek, co obroty z ostatnich dni. W ubiegłą środę kurs wyraźnie spadł przy dużych obrotach, następnego dnia stracił po raz kolejny, ale obroty znacznie zmalały. Wydawało się, że to dobry znak. Ale w piątek PKN zniżkował po raz kolejny i to przy dużo większej aktywności inwestorów. Na wczorajszym odbiciu obroty były najmniejsze od 5 października. Dzisiejsza zniżka przy sporym wolumenie może przesądzić o przyspieszeniu spadków. Najbliższym wsparciem jest ostatni dołek przy 17,30 zł.

W przeciwnym kierunku, niż wczoraj porusza się MCI. Wolumen obrotu jest bliski historycznej wartości sprzed kilku dni, a tworząca się czarna świeca ma zdecydowanie podażowy charakter. Już wczoraj, kiedy na zamknięciu kurs został ?podciągnięty? silnie w górę, można było wyrazić zaniepokojenie. Dziś to zaniepokojenie znajduje odzwierciedlenie w przebiegu notowań. Najbliższym wsparciem jest połowa ostatniej białej świecy przy 1,49 zł. Obecnie spółka jest wyceniana na 1,62 zł.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu