Sesja zupełnie bez znaczenia i na jej podstawie nie można nic prognozować,

oprócz dalszego marazmu. Jutro powinno być jeszcze gorzej (poziom zależny od

zakończenia w USA), a w czwartek zapewne kulminacja sadyzmu. Pozostajemy w

obszarze horyzontu Kontrakty7.gif Indeks7.gif i pozostaje jedynie powtórzyć

rekomendację "Wytrzymać". 29 30 MP