Znacząco lepsze zamówienia na dobra trwałego użytku podniosły giełdy w
Eurolandzie i wybiły (na chwilę ?) nasz rynek ze stabilizacji. Na
kontraktach byczy impuls z USA pozwolił osiągnąć nowe maksy na 1395 pkt.
Wzrost jest jednak bardzo powolny, a podaż czekająca na każdej ofercie dość
znacząca (także na akcjach). Z wyjściem wyżej może być problem. 94 95 MP