Reklama

Zmienność ceny srebra przekroczyła 100 proc.

Niedawny gwałtowny spadek cen srebra i niestabilne notowania w tym tygodniu sprawiły, że inwestorzy zastanawiają się: gdzie i kiedy nastąpi dno? Ceny spot spadły w czwartek nawet o 10 proc., po czym wzrosły o ponad 2 proc. do 73 dolarów za uncję.

Publikacja: 06.02.2026 14:21

Zmienność ceny srebra przekroczyła 100 proc.

Foto: Chris Ratcliffe/Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie czynniki wpływają na skrajnie zmienną cenę srebra?
  • Jakie są przewidywania dotyczące popytu i podaży srebra w najbliższych latach?
  • W jaki sposób fluktuacje cen srebra wpływają na decyzje inwestycyjne?
  • Jakie są długoterminowe prognozy dla cen srebra do 2027 roku?

Ceny szlachetnego metalu wzrosły do ​​rekordowego poziomu w tym roku, a następnie spadły o prawie 30 proc. w zeszły piątek. Od tego czasu z trudem odzyskują równowagę, odbijając się we wtorek i środę, a następnie ponownie spadając o 19 proc. w czwartek. Kontrakty terminowe w Nowym Jorku spadły o ponad 5 proc. do 72,34 dolara.

W tym roku zabraknie 300 mln uncji srebra

Stratedzy z UBS zauważyli, że ostatni spadek wydaje się być spowodowany raczej ogólną niechęcią do ryzyka niż załamaniem się fundamentów, ale ostrzegli, że ekstremalna zmienność sprawia, że ​​pozycjonowanie krótkoterminowe jest ryzykowne.

– Ponieważ miesięczna zmienność cen srebra przekracza obecnie 100 proc., w najbliższym czasie prawdopodobne są znaczne wahania cen – stwierdził bank w nocie. UBS dodał, że srebro może mieć trudności z utrzymaniem ceny powyżej 85 dolarów za uncję bez utrzymującego się popytu inwestycyjnego.

Od początku roku srebro odnotowało 11 wahań o 5 proc. lub więcej w obu kierunkach, jak wynika z danych LSEG.

Reklama
Reklama

– W świetle tych czynników i obecnej skrajnej zmienności, długoterminowa ekspozycja na srebro na obecnych poziomach nie wydaje nam się atrakcyjna – stwierdzili stratedzy banku.

UBS uważa jednak, że długoterminowe fundamenty pozostają nienaruszone.

– Niższe nominalne i realne stopy procentowe, globalne obawy dotyczące zadłużenia i rozważania dotyczące deprecjacji dolara amerykańskiego, a także nasze oczekiwania dotyczące ożywienia globalnego wzrostu gospodarczego w 2026 roku powinny prowadzić do wzrostu cen.

Bank nadal szacuje deficyt rynkowy na prawie 300 milionów uncji w tym roku, a popyt inwestycyjny ma przekroczyć 400 milionów uncji, ostrzegając jednocześnie, że wysokie ceny mogą ograniczyć wykorzystanie przemysłowe.

Gwałtowny wzrost cen opcji stworzył inwestorom możliwości generowania dochodu poprzez pozycjonowanie się na poziomie ceny minimalnej, zamiast obstawiania dalszych wzrostów.

Przy miesięcznej zmienności bliskiej 80 proc., UBS stwierdził, że strategie, które korzystają z utrzymania się ceny srebra powyżej około 65 dolarów za uncję, wydają się bardziej atrakcyjne w krótkim terminie, co w praktyce odzwierciedla pogląd, że chociaż ceny mogą pozostać niestabilne, głęboki spadek poniżej tego poziomu jest mało prawdopodobny w najbliższej przyszłości.

Reklama
Reklama

134 dolary za uncję srebra do marca 2027 roku?

Nicky Shiels, szefowa działu badań w MKS Pamp, stwierdziła, że ​​ostatnie zachowanie srebra niewiele przypomina wcześniejsze hossy napędzane fizycznymi ograniczeniami podaży.

– Srebro z pewnością jest określane mianem akcji memowej lub surowca ze względu na jego nadmierną zmienność – powiedziała Shiels, dodając, że chociaż srebro nie jest tanie w ujęciu bezwzględnym, szerszy dostęp detaliczny zwiększył przepływy spekulacyjne.

Oczekuje, że srebro spędzi nadchodzące tygodnie na absorbowaniu nadmiernych wzrostów, zamiast natychmiastowego odbicia, i może spaść nawet do 60 dolarów za uncję.

Vasu Menon, dyrektor zarządzający ds. strategii inwestycyjnej singapurskiego banku OCBC stwierdził, że ​​chociaż krótkoterminowy sentyment został mocno nadszarpnięty, strukturalny argument za inwestycją w srebro pozostaje nienaruszony dla inwestorów, którzy są w stanie wytrzymać zmienność.

Powiedział, że hybrydowy charakter tego metalu często sprawia, że ​​jest on podatny na wahania w okresach gwałtownej awersji do ryzyka.

– Srebro można postrzegać jako aktywo hybrydowe, łączące cechy metalu szlachetnego, metalu przemysłowego z elementami spekulacji – podkreślił Menon. – Może się wydawać aktywem memicznym, zwłaszcza przy znacznych przepływach detalicznych, ale należy pamiętać, że ma ono fundamentalne czynniki napędzające jego rozwój –dodał.

Reklama
Reklama

Długoterminowy cel cenowy Menona dla srebra wynosi 134 dolary za uncję do marca 2027 roku. Ten biały metal jest szeroko wykorzystywany w wielu zastosowaniach przemysłowych i technologicznych, w tym w energetyce słonecznej, katalizatorach i elektronice.

Inwestycje
Notowania srebra i złota szybko weszły w rynek „niedźwiedzia”
Inwestycje
Tomasz Gessner, Tavex: inwestorzy dostali lekcję pokory
Inwestycje
Złoto i srebro mocno tracą
Inwestycje
Patryk Pyka, DI Xelion: To jest czas średnich i małych spółek, nie tylko z GPW
Inwestycje
Złoto już powyżej 5500 dolarów, a srebro po 120 dolarów za uncję
Inwestycje
Złoto już powyżej 5100 dolarów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama