Zgodnie z ostatnim układem sił w centrum sceny znów pojawiła się spółka KGHM, która przeniosła na rynek w Warszawie spadek cen metali, z miedzią i srebrem na czele. Akcje KGH straciły dziś 7,10 procent zbierając blisko 630 milionów złotych obrotu. Generalnie jednak oddech rynku był jednoznacznie negatywny i WIG20 przeceniło się 17 spółek przy 3 notujących kosmetyczne zwyżki. Czwartek był też kolejnym dniem przeceny spółek o średniej i małej kapitalizacji, co zaowocowało spadkiem 72 procent akcji na całym rynku przy ledwie 18 procent, które zanotowały zwyżki. Indeks mWIG40 i sWIG80 oddały – odpowiednio – 1,65 procent i 2,04 procent. Więcej od rynku przeceniły się spółki, które wczoraj pełniły rolę liderów obozu popytowego – Dino i Orlen – gdy spółki bankowe spadły razem z rynkiem i indeks WIG-Banki oddał 2,54 procent. Efektem technicznym rozdania jest wykreślenie przez WIG20 czarnego korpusu po otwarciu luką, co zsumowane ze świecą środową owocuje układem świecowym ostrzegającym przed korektą. W istocie, podaż ugrała dziś przełamanie pierwszego psychologicznego i technicznego wsparcia w rejonie 3400 pkt., czym wymusza na popycie odsunięcie się na niższe poziomy. Oceniając układ techniczny nie warto tracić z pola uwagi wrażliwości rynku na zachowanie surowców, walut i otoczenia, ale też nie zapominać, iż rynek ma za sobą doskonały rok, który został przedłużony na dobry styczeń, więc korekta na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie była i jest zwyczajnie oczekiwana.
Adam Stańczak
Analityk DM BOŚ
Wydział Analiz Rynkowych
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.