Reklama

Chorągiewka czy podwójny szczyt?

Publikacja: 27.08.2002 11:57

Poprzednie podejście w okolice szczytu i fiasko próby jego pokonania nasuwa

wątpliwości, o przyszły kierunek ruchu rynku. W głowach inwestorów zaświtała

możliwość wykreślenia formacji podwójnego szczytu. Wtedy zamiast wybicia w

górę z chorągiewki mielibyśmy zejście w dół, pod poziomy wsparcia na 1100

pkt. Kontrakty3.gif Indeks3.gif W rozstrzygnięciu dylematu pomocny wydaje

Reklama
Reklama

się fakt, że o podwójnym szczycie można mówić dopiero, gdy ceny zejdą

poniżej dołka wyrysowanego między newralgicznymi dwoma szczytami. W tej

chwili do takiego sygnału wiele brakuje. Ba, nawet można odnieść wrażenie,

że rynek buduje konsolidację tuż pod poziomem oporu (1144), a to jest raczej

odbierane pozytywnie i daje, mimo wszystko, większe szanse na wybicie górą.

U 41-42. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama