Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 03.09.2002 15:14

Skala spadku na rynkach Eurolandu była w ostatnie dni tak duża, że różnica w

wycenia Amerykańskich papierów nieco wzrosła. Wszyscy zakładają spadki w

Stanach, ale oczywiście istnieje też druga możliwość - część spadków odrobi

Euroland. Taki scenariusz byłby tylko możliwy przy dobrym ISM i dobrym jego

odbiorze w USA (już wtedy pewny brak obniżki stóp). Póki co, na początku

Reklama
Reklama

sprzedawać będą wszyscy patrzący na korelację z rynkami europejskimi.

Kontrakty w USA po 15 pkt. na minusie (po święcie to trochę nietypowe) a PMI

na Nasdaq100 w okolicach -1%. ISM podawany jest o 16:00 a więcej na ten

temat w porannym komentarzu. Prognoza 51,8 pkt. U nas trwa dalsza część

odreagowania, choć jak na tą skalę spadku wygląda to bardzo mizernie. Nie ma

kupna, a odbicie umożliwiło wstrzymanie podaży. Wszyscy sprzedający zdają

Reklama
Reklama

sobie sprawę, że przy takich minusach dalsze sypanie doprowadziłoby do

paniki i braku popytu na ich papiery. Nie oznacza to jednak wcale, że po

uspokojeniu nastrojów i odbudowaniu popytu (może już nawet parę punktów

wyżej) mocna podaż znów nie zawita na rynek. Na razie obroty nieco siadły i

mamy równowagę. 82 83 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama