Amerykańskie kontrakty pogłębiają spadki, Euroland zaczął bardzo słabiutko i
Dax zamiast zgodnie z prognozami bukmacherów trzymać się piątkowego
zamknięcia rozpoczął spadkiem ponad 40 pkt. U nas inwestorzy nie wytrzymali
do kasowego i otwarcie jak na razie okazało się maksem sesji. Obecnie
jesteśmy już 1-2 pkt. na minusie. Kasowy za pół godziny wyjaśni sytuację.