Cała sesja to systematyczny wzrost, aż do podania amerykańskich danych. Z
tych mamy jeszcze dzisiaj o 16:00 wskaźniki LEI i Philadelphia FED o 18:00.
To na obecnym etapie wydaje się dalej szumem informacyjnym. Rynkiem rządzić
będą analitycy komentujący te publikacje, a nie prawdziwa wymowa tych
danych. Skala emocjo w przeddzień wojny trochę wypacza zachowanie rynku, co