Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 15.05.2003 15:52

Jeśli dane są lepsze, dominuje radość z ożywienia. Jeśli okazują się dużo

gorsze, inwestorzy kupują bo liczą na obniżkę stóp procentowych (aż 69%

szans na najbliższym posiedzeniu). Tak wyglądają ostatnie tygodnie w USA. To

chyba najlepiej pokazuje, że w krótkim terminie rynkiem rządzą jedynie

emocje. Te są od dłuższego czasu zdecydowanie po stronie byków, choć ja już

Reklama
Reklama

widzę ich koniec. Jednak na nasz rynek nie będzie to miało decydującego

wpływu. U nas toczymy własną walkę, która po wczorajszym wyskoku przybrała

formę korekty. Czy tylko korekty ? Trochę za duże obroty (243 mln) jak na

spadek po takiej demonstracji siły popytu. Z drugiej jednak strony skala

tego spadku jest znikoma, bo na kontraktach nie zbliżyliśmy się nawet w

okolice 1160 pkt. gdzie dopiero byki mogą drżeć o swoje skóry.

Reklama
Reklama

Kontrakty9.gif Tak więc sesja niewiele zmieniła, choć każdy taki dzień bez

kontynuacji wczorajszego potężnego kupna będzie potęgował na rynku

rozczarowanie i pogłębiał korekty. Trochę ciężki jest taki rynek, gdy

decyzja zależy od dosłownie paru zarządzających. Jeśli pociągną rynek dalej,

będą duże wzrosty, bo w końcu OFE będą musiały się dołączyć. Odpuszczenie

rynku to ogromna podaż. Można zgadywać, ale trzeba oczekiwać kontynuacji

Reklama
Reklama

wzrostów (na naszym rynku). Indeks9.gif 76 77 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama