Otwarcie wypadło z luką hossy, a przez pierwsze półtorej godziny rynek był w miarę spokojny i poruszał się w bok. Skuteczną zaporą dla wzrostów były okolice 1353 pkt., ale z drugiej strony popyt nie dopuszczał do większego osłabienia. Korzystna atmosfera utrzymująca się na giełdach zachodnich sprzyjała bykom, które doprowadziły do wybicia górą z porannej stabilizacji. Kurs ruszył do ataku na ważny opór na wysokości 1359 pkt. Przez godzinę podaż podejmowała walkę w obronie tej bariery, ale wczoraj niewiele miała ona do powiedzenia przy coraz bardziej optymistycznie nastawionym popycie, który po kolejnej niewielkiej konsolidacji zdołał uporać się z tym ograniczeniem. Dało to pretekst dla kontynuacji wzrostów, które zaprowadziły kurs w obręb kluczowego obecnie oporu w postaci okna bessy z czerwca ub.r. w przedziale 1367-1378 pkt. Dolna granica została sforsowana bez zbytnich problemów, ale tuż powyższej górnej pojawiła się jednak podaż, która zatrzymała zwyżkę. Naruszenie okazało się nietrwałe, a w końcówce rynek lekko osłabł i ostatecznie nie udało się zamknąć luki.
Wczorajsza sesja robi pozytywne wrażenie oddalając groźbę pogłębienia spadkowej korekty w najbliższych dniach. Wysoka biała świeca przy większych obrotach oraz luka hossy w przedziale 1339-1348 pkt., będąca obecnie ważnym wsparciem, są elementami świadczącymi, że popyt znowu odzyskał siły. Obok tego poprawę obrazu rynku potwierdzają takie przesłanki jak sygnał kupna na Stochastic`u, coraz wyraźniejsza próba wyhamowania spadku na ROC, czy zawracający w kierunku średniej MACD. Pewne obawy rodzić może natomiast kolejny nieudany atak na silny opór w strefie 1367-1378 pkt., ale wczoraj bykom po raz pierwszy udało się zamknięcie w jego obrębie, a powyższe przesłanki mogą sugerować, że na tym nie poprzestaną. Przebicie tak istotnej bariery będzie dla rynku bardzo pozytywnym sygnałem otwierającym drogę dla wzrostów przynajmniej w strefę 1410-1414 pkt. Z drugiej natomiast strony nie wydaje się by podaż poddała się bez walki, a więc dzisiejsza sesja zapowiada się interesująco. Notowania w USA mogą wprawdzie lekko schłodzić zapał byków na początku, ale nie wydaje się by istotnie zaważyły one na zachowaniu naszego rynku. Ewentualne osłabienie może więc ograniczyć się do pierwszej fazy sesji, a później popyt może pokusić się o kolejną zdecydowaną próbę sforsowania oporu.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1332, 1326, 1321
Oporu - 1378, 1380, 1389