Z WIG20 tylko jedna spółka jest na minusach - TPS. Gdyby nie to (10,95%

udział w indeksie), to rynek chyba biłby dzisiaj rekordy dynamiki wzrostu.

Teraz to już każda spółka nadgoniła euforię i trwa walka o lidera wzrostów

między bankami, a sektorem informatycznym. Może jeszcze TPS na koniec sesji

nadrobi zaległości ? To "wycisnęłoby" niedźwiedzi na kontraktach. 1700 01 MP