Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 02.12.2003 14:55

Dziwna to była sesja, na której mniej było "emocji tłumu", a więcej "grupy

trzymającej władze". Część inwestorów słusznie jednak powie, że nie ma

znaczenia jak i dlaczego zmieniają się ceny na rynku. Ważne w którym

kierunku się zmieniają i z jaką dynamiką. Po wczorajszym mocnym wzroście

należała się bykom kontynuacja, ale ta staje się teraz dla rynku ciężarem.

Reklama
Reklama

Maks mamy bowiem na 1542 pkt. czyli zasięg wybicia z trójkąta zrealizowany,

a zamknięcie zapewne wypadnie przy 1520 pkt. Jeszcze nie wystarczająco

nisko, by mówić o dniu odwrotu, ale górny cień będzie ciążyć. Wspomniany

wcześniej brak "byczego nastroju" (nawet w czasie wzrostu) po tak świetnej

wczorajszej sesji sugeruje, że bardzo ciężko będzie o dalsze wzrosty. Uwaga

na dzisiejsze minimum 1509 pkt. Jeśli teraz przebijemy je z hukiem, to

Reklama
Reklama

intraday na 10 minutowych świeczkach będziemy mieli małą RGR. To szybko

mogłoby doprowadzić kontrakty do wczorajszej konsolidacji. Niemniej jednak,

mimo dziwnego i zarazem niekorzystnego dla byków przebiegu sesji, trzeba na

razie patrzeć jeszcze na północ (choć przy Bux -2,2% ja osobiście w tym nie

uczestniczę). Kontrakty9.gif Indeks9.gif 19 21 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama