Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 08.12.2003 14:23

Kontrakty nie mogą poprawić maksa na 1532 pkt i początek sesji w USA nie

będzie temu sprzyjać. PMI na zero, dolar nowe rekordy zarówno do euro, jak i

do jena, a do tego inwestorzy strawić też muszą japońskiego Nikkei

spadającego dzisiaj w nocy ponad 3%. Gdyby jutro nie było posiedzenia FED,

to powiedziałbym, że to (plus fatalna pogoda w weekend, czytaj droższa ropa

Reklama
Reklama

i niższa sprzedaż) wystarczy do spadku powyżej 1% na zamknięcie. W obliczu

jutrzejszego FED nie jest to jednak takie oczywiste i prędzej sesja będzie

równie spokojna jak w piątek, gdy wyraźnie spadły obroty, ale tym razem

skończymy na zero. Zresztą akurat po dzisiejszych notowaniach, sesja USA

znaczenie ma dla nas drugorzędne. Co innego jutro (po FED). 26 27 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama