Luka hossy na indeksie jest już zasłonięta. Kontrakty zaliczyły minimum na

1559 pkt. Trwa walka na wsparciu. Obrót godny uwagi mamy jedynie na TPS i

KGH. Podaż na razie ma przewagę, ale ceny już nie spadają. Popyt na razie

jest na tyle silny, by bronić wsparcia. Na terminowym pojawiają się już

mocniejsze zakupy. Z 62-63. KJ