Zakupy na TPS pomagają. Kilka transakcji kupna i już skok cen na kontraktach
w okolice maksa. Problem w tym, że ten wzrost idzie nadal opornie. Zaczynam
już nawet wątpić, czy faktycznie jest szansa na zbliżenie się do 1693 pkt.
Na razie nadal wsparciem jest poranna konsolidacja w okolicy 1665 pkt. i
póki nie zostanie ona pokonana ciągle niewielką przewagę mają byki. H 76-78.