Przebieg końcówki wiele nam mówi o całej sesji. Patrząc na indeks, mamy trzy
części. Wzrostową sprzed południa, gdy popyt miał przewagę i udało się
podnieść ceny nad poziom oporu na 1765 pkt. Część druga, gdy indeks się
konsolidował nad przebitym oporem, oraz część trzecia, gdy indeks zaczął
tracić na wartości. Nie mówię, że akcja popytu zakończyła się fiaskiem.