Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 06.04.2004 15:40

Sesja ciekawa, choć nie porywająca. Zaczęliśmy wysoko, ale okazało się, że

zbyt wysoko. Kontraktom nie udało się dziś wyjść ponad poziom z początku

notowań. Nawet nowe maksy na indeksie nie poprawiły nastrojów. Właśnie -

nastroje. Te na rynku terminowym są po prostu fatalne. Ostatnie pół godziny

notowań zaczynamy z zerową bazą. Gdyby nie ten fakt miałbym wątpliwości, czy

Reklama
Reklama

jeszcze będziemy wyżej. W tej sytuacji nastroje raczej nie pomagają spadkom.

Za dużo widać tu pesymizmu, w stosunku do zachowania indeksu. Te przecież

nie jest takie złe. Rynek nie chadza tam, gdzie chce większość. Fakt,

wyjście na nowe maksy były krótkotrwałe, ale też podaż nie wykorzystała tego

do sypania. Tu jeszcze nie można mówić o słabości popytu. W tej chwili można

uznać, że mamy korektę płaską. Kontrakty9.gif Indeks9.gif M 23-24. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama