Później notowania były mało interesujące - rynek wszedł w konsolidacją przy niewielkich obrotach. Ostatnie dwie godziny zdecydowanie zmieniły obraz rynku. Zaczęła się realizacja szybkich zysków, w rezultacie której rynek szybko oddał początkowy wzrost. Powodów do wyprzedaży nie było, poza panującymi już od kilku tygodni obawami o podwyżki stóp procentowych. Obroty na Nasdaq?u były niskie, natomiast na NYSE zbliżone do średnich z ostatniego miesiąca. Na wykresach indeksów uformowały się czarne świece z długimi górnymi cieniami. Gdyby obroty były wyższe, takie świece miałyby negatywną wymowę. A tak można je, na razie, potraktować jako przejaw nerwowości rynku. Do ubiegłotygodniowych minimów indeksy mają niedaleką drogę. Na tych poziomach aktywność podaży może być niska. W konsekwencji po krótkim wahaniu, rynek może ruszyć do mocniejszego odbicia.
Nasz rynek kontynuował wczoraj wzrost. Podobnie, jak na poprzednich dwóch sesjach, obroty nie były wysokie a zwyżka była możliwa głównie dzięki niższej aktywności podaży. W momencie kiedy WIG20 dotarł do dolnego ograniczenia ubiegłotygodniowej luki bessy (1676 pkt) zaczęły się problemy. Najpierw rynek wszedł w konsolidację, a później zaczął się osuwać. Nieudany test luki skłonił część inwestorów do zamknięcia pozycji w akcjach. Przebieg sesji pokazał, że w krótkim terminie poziom 1676 pkt będzie trudny do pokonania. Przy kolejnym podejściu indeksu do tego poziomu podaż może być aktywniejsza. Tym bardziej, że już w poniedziałek na wysokości dolnego ograniczenia luki będzie przebiegać linia miesięcznych spadków. W konsekwencji na najbliższych sesjach, zamiast kontynuacji odbicia, prawdopodobna jest konsolidacja notowań. Dolnym ograniczeniem tej konsolidacji, w przypadku indeksu, może być poniedziałkowe zamknięcie - 1632 pkt. W perspektywie najbliższych tygodni zakres konsolidacji może być szerszy: 1600 - 1700 pkt. Dopiero wybicie z tego obszaru zapowiadać będzie mocniejszy ruch na rynku. Dzisiaj prawdopodobny jest umiarkowany spadek. Będzie on najprawdopodobniej mieć miejsce już na otwarciu notowań. Później rynek może wejść w długą konsolidację. Pierwsze ważne na dziś wsparcie to wtorkowe zamknięcie - 1646 pkt. Pierwszy ważny opór to 1667 pkt.