Sprzedaż detaliczna w maju wzrosła tam zgodnie z oczekiwaniami, jak co miesiąc rozczarowały natomiast dane o bilansie handlowym. Deficyt w Stanach w kwietniu wzrósł do poziomu 48,3 mld USD, znacznie powyżej prognoz. W czasie ostatnich notowań rynek EUR/USD ustanowił minimum w pobliżu poziomu 1,1950. Najbliższe dni mogą przynieść kontynuacje odreagowania po niedawnych spadkach wspólnej waluty, oporem będzie cena 1,2180.
Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia będzie publikacja danych o inflacji w Stanach w maju. Inwestorzy oczekują, iż dynamika wzrostu indeksu cen dóbr i towarów konsumpcyjnych w ostatnim miesiącu wzrosła, do czego przyczyniły się m.in. wysokie ceny ropy na światowych rynkach. Większa od oczekiwań dynamika inflacji może dodatkowo wpłynąć na zaostrzenie prowadzonej przez FED polityki monetarnej. Istotna będzie także publikowana dziś informacja o napływie kapitału zagranicznego do USA, dane o wielkości zapasów w gospodarce w kwietniu i wstępny odczyt indeksu nastrojów Uniwersytetu Michigan w czerwcu. Wpływ na nastroje uczestników rynku względem dolara w tym tygodniu będą mieć także informacje o produkcji przemysłowej w USA w maju oraz publikowana w środę Beżowa Księga FED. Obserwatorzy rynku oczekują, iż podawane pod koniec tygodnia Indeks Wskaźników Wyprzedzających Gospodarki oraz indeks koniunktury w rejonie Filadeflii będą sygnalizować utrzymanie trwającego w USA ożywienia. Negatywny wpływ na wizerunek dolara może mieć jednak pogłębienie deficytu na rachunku obrotów bieżących - inwestorzy poznają te dane w piątek.
Rynek USD/JPY pokonał w poniedziałek opór przy cenie 110,30. Poziom ten może w najbliższym czasie stanowić wsparcie dla wzrostów dolara na tym rynku. Oporem jest cena 111,50.
Krzysztof Kochan
X-Trade