Jeśli indeks ISM podawany o 16:00 nie będzie niespodzianką, to teoretycznie
szykuje się bardzo spokojna sesja w oczekiwaniu na jutrzejsze dane o
bezrobociu i przedłużony weekend. Tyle teorii - w praktyce oczekiwałbym
realizacji zysków. Po pierwsze skończył się kwartał/półrocze na które w w
końcówce wczorajszej sesji wyciągano indeksy. Po drugie dane z rynku pracy