Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 22.09.2004 15:58

Sesja w sumie dość spokojna. Niemniej dało się dziś zauważyć niewielką

przewagę podaży. Można więc uznać, że mamy kolejny element korekty ostatnich

wzrostów. Jak widać na wykresach na razie nie jest ona głęboka, więc nic nie

stoi na przeszkodzie, by spadek trwał nadal. Poważną strefą wsparcia jest

dopiero poziom 1740 pkt. Spadek w te okolice jeszcze niczego nie zmieni,

Reklama
Reklama

gdyż ruch powrotny do przebitego wcześniej oporu jest niczym ekscytującym.

Warto jednak przypatrywać się wzrostowi, który nastąpi po tym spadku. Może

się bowiem okazać, że nie jest to tylko korekta (teraz musimy przyjąć, że

jednak jest). Wzrost indeksu był na tyle silny by dojść do okolic poziomu

wyznaczonej przez wysokość wcześniejszej konsolidacji Indeks9.gif Może więc

wzrost się już skończył? O tym przekonamy się jednak dopiero za jakiś czas.

Reklama
Reklama

Teraz można oczekiwać spadku cen, ale ze świadomością, że popyt będzie

chciał się jeszcze pokazać. Dopiero ten pokaz powie nam, co się faktycznie

dzieje. Dotychczasowy przebieg korekty spadkowej każe łaskawszym okiem

spoglądać na posiadaczy długich pozycji, ale na wnioski poczekajmy, gdy

poznamy jej całkowity rozmiar. Kontrakty9.gif Z 17-18. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama