Ceny importu nie licząc cen ropy spadły o 0,2%. Jest to pierwszy spadek w
tym roku. Tylko co z tego, skoro wzrost cen ropy był najmocniejszy od
miesięcy? Ilość nowych bezrobotnych była zgodna z oczekiwaniami, a nieco
mniejszy deficyt w bilansie handlowym nie spowodował wybuchu radości. Nikt
nie zapomina, że nadal jest to poważna wartość. Dolar po publikacji osłabł