Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 10.12.2004 14:28

Amerykanie mają dziś mały dylemat. Z jednej strony jest dobra wiadomość,

jaką niewątpliwie jest korekta na rynku dynamicznie słabnącej w poprzednich

tygodniach amerykańskiej waluty. Z drugiej strony jest wciąż budzący bardzo

dużo (moim zdaniem zbyt wiele) emocji rynek ropy, na którym po dzisiejszej

zapowiedzi zmniejszenia wydobycia przez OPEC mamy wzrost 0,5 $ do poziomu

Reklama
Reklama

43$. Ktoś powie, że pół dolara to nic. W pełni się z tym zgadzam, ale to

ostatnio bardzo wpływa na rynkowe nastroje, choć chyba bardziej powinienem

powiedzieć - na media tłumaczące te nastroje. Oczywiście do tego wszystkiego

są jeszcze dane makro. PPI na razie jest dla rynku minusem. Szansa na jego

skreślenie już o 15:45 gdy podany zostanie indeks nastroju, dzięki któremu

analitycy szacować będą skalę świątecznych zakupów. Kontrakty na otwarcie

Reklama
Reklama

pokazują teraz po -3 pkt. na obu rynkach. Czego oczekiwać na dzisiaj ? Na

pewno nie przełomowej sesji w USA. Nic tego nie zapowiada, więc wpływ na

nasz rynek będzie znikomy. Zresztą dobrze teraz widać, że nasz rynek idzie

własnym torem. Na kontraktach schodzimy coraz niżej i już 1869 pkt. Plusem

dla niedźwiedzi jest zejście na nowe sesyjne minima także indeksu i to na

wyraźnie wyższych obrotach ! Minusem napędzanie przeceny kontraktów jedynie

Reklama
Reklama

ucieczką z rynku długich pozycji (spadek LOP), co nie przemawia za

trwałością ruchu. Jeśli zamkniemy się na nowych minimach indeksu (poniżej

wczorajszego dołka), nowy tydzień na 80% zaczniemy luką w dół. Fundusze

zapewne jednak będą próbowały w samej końcówce trochę wybronić rynek 69 70

MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama