Rynek w trakcie poprzednich trzech dni stracił jednak na tyle dużo, że wczoraj już negatywnej reakcji na te dane nie było. Notowania miały płaski przebieg, indeksy przez większą część sesji notowały niewielkie wzrosty. Po raz kolejny słabszy był rynek technologiczny. Obroty na obu rynkach zmniejszyły się do poziomów najniższych w tym tygodniu. W handlu posesyjnym doszło do lekkiej poprawy - AHI zakończyło wzrostem o 0,10%. Na wykresach indeksów ukształtowały się niewielkich rozmiarów świece, lekkim optymizmem napawa jednak fakt, że w trakcie sesji rynek próbował już odbijać. Większość szybkich wskaźników technicznych znalazła się już wczoraj w obszarach wyprzedania, co przemawia przynajmniej za wyhamowanie spadku. Duży wpływ na dzisiejszą sesję będą mieć dane dotyczące liczby nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych. Oficjalne oczekiwania są dość optymistyczne. To jednak oczekiwania sprzed kilku dni. Opublikowane na początku tego tygodnia słabsze subindeksy zatrudnienia indeksów aktywności sektora wytwórczego i usług spowodowały, że faktyczne oczekiwania są wyraźnie niższe. Widać to było zresztą już po wczorajszym braku reakcji na wyraźnie gorsze od przewidywań dane dotyczące liczby nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych. Może się zatem okazać, że dzisiaj nawet w przypadku istotnie gorszych od oficjalnych oczekiwań danych, rynek nie spadnie.
Początek wczorajszej sesji na naszym rynku był słaby. Już na otwarciu indeksy zanotowały wyraźne spadki, które dodatkowo szybko pogłębiły. Na rynkach Eurolandu panowała jednak względnie dobra atmosfera, więc nasz rynek po kilkudziesięciu minutach zaczął odrabiać strat. Odbicie nie było efektem zwiększonego popytu, ale raczej rezultatem wstrzymania na pewien czas podaży. Końcówka sesji była znowu nieco słabsza, w rezultacie czego WIG20 zakończył blisko poziomu otwarcia. Wczoraj było jednak widać pewną polaryzację rynku - bardzo słabo zachowywały się KGHM i PKN, względnie dobrze TPSA i sektor bankowy. Na wykresie świecowym WIG20 ukształtowało się doji z dłuższym górnym cieniem. Obroty były wczoraj nieco niższe, część krótkoterminowych wskaźników technicznych dotarła natomiast do stref wyprzedania. Mimo iż indeks nie dotarł do żadnego istotnego wsparcia, w trakcie dzisiejszej sesji może dojść do lekkiego odbicia. W ciągu czterech sesji WIG20 w ujęciu intraday stracił bowiem aż 97 pkt. Pierwszym oporem dla indeksu jest środowe zamknięcie - 1910 pkt. A kolejnym wczorajsze maksimum - 1914 pkt.