Ostatnie kilkadziesiąt minut było jednak fatalne - przypominało to kapitulację rynku. Sesja pokazała, że inwestorom daleko jest do optymizmu, a nastroje mogą się bardzo szybko zmienić. Wczoraj co prawda rynek dostał kilka pretekstów do spadku, ale większość z tych informacji znana była już na początku sesji. Słabsze od oczekiwań okazały się dane dotyczące tygodniowej liczby nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. Gorsze prognozy wyników na ten rok przedstawił General Motors, a niższe rekomendacje otrzymał Verizon Communications. Z drugiej jednak strony dobre wyniki opublikował Apple Computer, odzew na rynku był jednak niewielki. Trzeci dzień z rzędu drożała ropa, co przywróciło obawy o wzrost inflacji. Notowania zakończyły się blisko dziennych minimów, a obroty na obu rynkach nieco się zmniejszyły. Po sesji wyniki przedstawił Sun Microsystems. Okazały się gorsze od oczekiwań i kurs akcji w handlu posesyjnym zniżkował o ponad 4%. AHI zakończyło jednak wzrostem o 0,14%. Na wykresach indeksów utworzyły się wysokie czarne świece, ale indeksy nie spadły znacząco poniżej ostatnich dołków. Tak czy inaczej sesja była mało optymistyczna i pokazała, że mimo wyprzedania rynek stać jeszcze na spadki.
Spadek za oceanem przełoży się na niższe otwarcie na naszym rynku. Do przeceny nie powinno jednak dojść, bo na ostatnich sesjach popyt był już nieco aktywniejszy, a rynek zachowywał się relatywnie mocno na tle zachodu. WIG20 wciąż znajduje się blisko dolnej linii pięciomiesięcznego kanału wzrostowego, która w krótkim terminie stanowi silne wsparcie dla indeksu. Obecnie linia przebiega na wysokości ok. 1880 pkt, czyli nieco poniżej wczorajszego zamknięcia. W pierwszej części sesji możliwy jest spadek indeksu do linii, z jej poziomu prawdopodobne jest jednak odbicie. Pierwszym oporem jest wczorajsze zamknięcie, zdecydowanie ważniejszy jest jednak poziom 1900 pkt. Przebieg ostatnich sesji pokazuje, że większość inwestorów bardzo ostrożnie podchodzi do rynku. Dzisiaj może być podobnie - zakres wahań indeksu może być niewielki, a aktywność co najwyżej umiarkowana.