Nie za bardzo jest sens zastanawiać się nad sesją w USA, bo w kalendarzu nie
ma żadnych aż tak ważnych publikacji, by mogły one zatrzymać rozgrywkę
dużych inwestorów na naszym rynku. Widać wyraźnie po obrotach i zachowaniu
kluczowych spółek, że trwa szturm zagranicznych inwestorów na nasz rynek i
nikt tutaj nie będzie oglądać się na amerykańskie notowania. 75 77 MP