Najważniejszym wydarzeniem tego tygodnia będzie zapewne jutrzejsze wystąpienie Alana Greenspana w Kongresie USA o godzinie 16:00.
EUR/USD
Eurodolar konsoliduje się w zakresie niewielkiej zmienności. Warto jednak zauważyć, że dzieje się to przy szczytach ostatnich wzrostów, co tym samym sprzyja ich poprawieniu i dalszemu osłabieniu amerykańskiej waluty. Aktualnie oscylacje odbywają się w okolicach 61,8% zniesienia poprzedniej zniżki, zatem wybicie się z horyzontu (wyjście nad 1.2990 - 1.3000) powinno przełożyć się na wzrost wartości euro do okolic maksimum z 27 stycznia, które wyznaczone zostało przy cenie 1.3123. Krótkoterminowym wsparciem jest obecnie wewnętrzna linia trendu, zlokalizowana przy 1.2935 oraz nieco niżej również 1.2880.
USD/JPY
Nieco większe ruchy obserwowaliśmy z początkiem tygodnia na dolarjenie. Doszło tu do osłabienia amerykańskiej waluty, jednakże ceny nadal utrzymują się nad kilkutygodniową linią trendu wzrostowego, która obecnie stanowi wsparcie przy cenie 104.80. Nieco niżej popyt powinien się pojawić również w okolicach wczorajszego dołka na 104.65. Jego przekroczenie stanowiłoby zapowiedź spadku wartości dolara do minimum z 4 lutego, które wyznaczone zostało na poziomie 103.50. Opór stanowi obecnie dołek z 9 stycznia, który już dziś rano zdołał zatrzymać kupujących amerykańską walutę. Znajduje się on przy cenie 105.30. Wyżej podaży doszukiwałbym się przy 105.93.