Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 16.05.2005 15:23

W Stanach dzisiaj same złe wiadomości ze sfery makro, bo NY Empire State

Index bardzo mocno rozczarował zejściem na głębokie minusy, a do USA płynie

zdecydowanie za mało kapitału na sfinansowanie podwójnego deficytu. Reakcja

zbyt gwałtowna nie jest, bo dane makro w zeszłym tygodniu były przyzwoite, a

deficyt handlowy bardzo optymistyczny. Ale to nie jedyny powód słabej

Reklama
Reklama

reakcji. Wszyscy tak naprawdę czekają na wtorkowe i środowe dane o inflacji

(CPI i PPI). Reszta jest tłem dla tych danych i bardziej służyć będzie

tłumaczeniu giełdowych ruchów niż ich faktycznemu inicjowaniu. Kontrakty w

USA kręcą się w okolicach zera. Ropa wróciła blisko minimów przy 48 $ po

lekkim odreagowaniu. Skoro nie szykują się dzisiaj fajerwerki, to dla nas

sesja w USA ma dzisiaj drugorzędne znaczenie. Tylko mocny ruch indeksów

Reklama
Reklama

mógłby wybić GPW z konsolidacji 19 20 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama