Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 28.07.2005 15:18

Nie mam dzisiaj nastroju do pisania o sesji w USA. No cóż, może to zdanie

zabrzmiało dość nieładnie, ale nikt teraz na amerykańskie indeksy się nie

ogląda. Nie ma znaczenia, czy S&P będzie kręcił się przy historycznym

czteroletnim szczycie, czy też dalej go poprawi. Zainteresowanie

amerykańskim parkietem pojawiłoby się u nas (i BUX) dopiero w momencie

Reklama
Reklama

jakiejś mocnej przeceny, a na tą się dzisiaj nie zapowiada. Kontrakty SP i

NQ po 3 pkt. na plusie i znowu korzystne wyniki spółek spływają na rynek.

Jedynym zagrożeniem powoli staje się ropa, która flirtuje od dwóch dni z

poziomem 60$. Zaraz inwestorzy przypomną sobie o negatywnym wpływie na

gospodarkę i może być to pretekstem do korekty. Ale póki nie stanie się to

faktem, GPW żyje w innym świecie .40 41 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama