Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Nocne oraz poranne godziny handlu przyniosły dość wyraźne osłabienie amerykańskiej waluty. Jest to dosyć istotne, bowiem wczoraj mieliśmy odwrotną sytuację, które pozwoliła na wybicie cen z 2,5-miesięcznego kanału dołem, a tym samym można już było mówić o pojawieniu się sygnału kupna amerykańskiej waluty.

Publikacja: 16.09.2005 08:45

Dzisiaj ceny dotarły do okolic 1.23, a tym samym znalazły się w formacji kanału ponownie, co może z kolei sugerować pułapkę wybicia, a te zwykle lubią się mścić. Najbliższego oporu spodziewać należałoby się obecnie przy 1.2325, natomiast wsparciem jest wczorajszy dołek nieco poniżej 1.22.

USD/JPY

Nadal niewiele się wyjaśniło na dolarjenie. Od kilku dni widoczna jest co prawda presja na wzrost wartości dolara, jednakże przerywana jest systematycznie dość głębokimi korektami. Istotne jest tu jednak to, że cały czas zachowywana jest sekwencja coraz wyższych dołków oraz szczytów. Przypomnę, że główną barierą dla kupujących amerykańską walutę jest teraz poziom ok. 111.20, gdzie znajduje się około 2-miesięczna linia trendu spadkowego. Jej przebicie byłoby już zwiastunem nieco wyraźniejszego przejmowania kontroli nad rynkiem przez posiadaczy dolara. Spodziewać należałoby się wówczas możliwości skierowania cen w stronę lipcowych szczytów, czyli 113.70. Krótkoterminowo oporu doszukiwać można się również przy poziomie wtorkowego wierzchołka, który wyznaczony został przy cenie 111.03. Odnośnie wsparć, to najbliższym jest w tej chwili wczorajszy dołek na 110.20. Zejście niżej przełożyć się powinno na kontynuację spadku do 109.87, czyli dołka ze środy.

EUR/JPY

Para eurojena zdaje się obecnie dość wiernie odwzorowywać zachowanie eurodolara. Nocne umocnienie euro również tutaj miało miejsce i było bardzo dynamiczne. Ceny niemal jednym ruchem przemierzyły 1,5 figury i aktualnie znajdujemy się przy cenie 136.00. Nie doczekaliśmy się zatem kontynuacji spadku po przekroczeniu najbliższego wsparcia przy 134.86, a rynek zawrócił wyraźnie z nieco niższego poziomu, również tworząc pułapkę. Obecnie warto zwrócić uwagę na zachowanie się cen przy poziomie oporu na 136.25. Jego przekroczenie winno się już przełożyć na dalszy wzrost w stronę około miesięcznej, spadkowej linii trendu, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 137.30. Wsparcia natomiast doszukiwać należałoby się w pobliżu wczorajszych minimów, czyli 134.50. Ich przekroczenie sugerowałoby kontynuację ostatniego spadku.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Z bardzo dużą precyzją odbył się zwrot na parze funta brytyjskiego. Tutaj wsparciem okazało się dolne ograniczenie kanału wzrostowego. Pojawił się zatem 3 punkt styczny, co tym samym zwiększa wiarygodność dolnego ograniczenia. O ile na eurodolarze mieliśmy do czynienia z pułapka wybicia (jeśli rynek zdoła się utrzymać teraz w zakresie kanału), o tyle na funcie podaż nie zdołała wybić cen z kanału dołem, a zatem w dalszym ciągu przewagę mają średnioterminowi posiadacze krótkich pozycji w dolarze. Obecnie najbliższym poziomem oporu będzie dobrze znany poziom 1.8176. Ponowne wyjście nad jego poziom winno się przełożyć na kontynuacją aprecjacji brytyjskiej waluty w stronę 1.83, czyli krótkoterminowej linii trendu spadkowego. Jej przekroczenie kazałoby się spodziewać dalszego wypełniania formacji wzrostowego kanału, czyli skierowania kursu w stronę jego górnego ograniczenia. Wsparciem pozostaje poziom 1.8040/50 i dopiero wyraźne wybicie z kanału dołem powinno bardziej zaniepokoić posiadaczy funta. Póki co mają oni nadal przewagę.

USD/CHF

Sytuację z oceną perspektyw dolara w krótkim terminie komplikuje niestety zachowanie się pary dolara względem franka szwajcarskiego. O ile na eurodolarze oraz cable można mówić o kłopotach posiadaczy amerykańskiej waluty (odpowiednio pułapka wybicia oraz obrona istotnego wsparcia), o tyle na tej parze sytuacja nie jest jeszcze do końca przesądzona. Tutaj ceny wybiły się wczoraj z 2,5-miesięcznego kanału spadkowego górą, natomiast dzisiejsze, poranne osłabienie amerykańskiej waluty traktować należałoby jedynie jako ruch powrotny do górnego ograniczenia (1.26), bowiem to właśnie na nim obserwujemy obecnie zatrzymanie cen. Jeśli zatem pojawiłby się ponownie popyt na amerykańską walutę, wówczas ceny od przebitego oporu zostałyby oddalone, tym samym potwierdzając wagę sygnału kupna. Przełożyć musiałoby się to jednak na ponowne zejście eurodolara pod poziom wsparcia (pułapka pułapki), jak również wybicie funta z kanału dołem. Wiele zatem wyjaśnią najbliższe godziny handlu. Jeśli przebite zostałoby wsparcie przy 1.26, rynek wróciłby wówczas w obręb kanału spadkowego (również pułapka wybicia) i byłaby to wówczas kolejna para, gdzie krótkoterminowo posiadacze dolara mają kłopoty. W przypadku przełamania wspomnianej bariery popytu spodziewałbym się przy cenie 1.2560, gdzie znajduje się krótkoterminowa, przyspieszona linia trendu wzrostowego. Jej przełamanie winno się przełożyć na wyznaczenie silniejszej fali aprecjacji szwajcarskiej waluty. Oporem pozostają w krótkim terminie okolice 1.27, natomiast wyjście wyżej potwierdzałoby już zakończenie ruchu powrotnego i spodziewać należałoby się wówczas skierowania kursu w stronę maksimów z połowy sierpnia, zlokalizowanych przy 1.2785.

Z danych makroekonomicznych, mogących mieć dziś wpływ na rynek walutowy warto wyróżnić bilans obrotów bieżących za II kwartał o 14:30. Spodziewany jest deficyt w wysokości 193,7mld USD. Pół godziny później zapoznamy się również z wartością przepływów kapitałów do USA za lipiec (prognoza 60mld USD), natomiast na 15:45 zaplanowano publikację indeksu nastroju Uniwersytetu Michigan (dane wstępne za wrzesień). Prognozuje się spadek do 86pkt z poprzednich 89,1pkt.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama