Dane załatwiły wszystko. Otwarcie sesji w Stanach będzie ujemne. Ostatnie
dni są bardzo trudne dla posiadaczy tamtejszych papierów. Dziś, w dalszej
części sesji może być nieco lepiej, ale nie sadzę, by już dziś miał być
przełom. Przypominam, że dopiero jutro poznamy wartość wrześniowego
wskaźnika CPI. Dopiero reakcja na te dane może ustawić rynek. Jaka?