Reklama

Nieco lepiej, ale...

Publikacja: 02.11.2005 12:30

Rynek się podnosi, ale wygląda to dość marnie. Kontrakty już są blisko

maksów sesji (brakuje ledwie kilka punktów), ale indeksowi trochę jeszcze

brakuje. Baza nieco się skurczyła, ale nie to (a przynajmniej nie przede

wszystkim) jest sygnałem ostrzegawczym. Jest nim za to dość słaba aktywność

w czasie tej popołudniowej zwyżki. Nie tak zachowuje się silny rynek, a więc

Reklama
Reklama

prawdopodobnie zanim faktycznie skoczymy do góry przyjdzie nam jeszcze

spotkać się oko w oko z niedźwiedziem. Z 66-67. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama