Podaż przycisnęła i mamy nowe minima sesji oraz, co ciekawsze, wyjście poza
obszar widziany w ostatnich dniach. Jaki tego efekt? Właściwie żaden, bo
kursy nie przebywały nisko zbyt długo. Teraz jesteśmy już prawie 20 pkt nad
minimum. Tym samym można odnieść wrażenie, że spadek cen nie był jedynie
wynikiem większej podaż, ale raczej cofnięcia się popytu. Warto zauważyć, że